Tydzień KotORowy #4 'Merchandise' - komiksy figurki gadżety - MaKaB - 18 lipca 2013

Tydzień KotORowy #4 "Merchandise" - komiksy, figurki, gadżety

Gdy KotOR pojawił się na rynku, branża gier nie była jeszcze tak prężna jak w dzisiejszych czasach. Trudno teraz sobie wyobrazić wydanie hitu, głośnego tytułu bez produktów pobocznych, gadżetów, komiksów itp. Niemalże normą jest możliwość zakupu edycji kolekcjonerskiej. To zjawisko w 2003 roku dopiero raczkowało. KotOR okazał się wielkim sukcesem, zdobywając wiele nagród branżowych, a przede wszystkim dużą grupę fanów. Nie sposób było producentom pominąć taką okazję, co poskutkowało wydaniem w ciągu następnych lat figurek, komiksów czy po prostu szeroko ujmowanych gadżetów.

Seria komiksowa „Star Wars: Knights of the Old Republic”

Akcja komiksu jest umiejscowiona w czasie wojen mandaloriańskich, czyli kilka, kilkanaście lat przed historią znaną z gry. Pozwala to na przedstawienie tła historycznego wielu postaci znanych z gier, w komiksach przewijają się m.in. Carth, Mission, Revan, Malak, admirał Karath. Podstawową osią historii pozostają jednak losy Zayne’a Carricka, padawana zbiegłego z Tarisa oraz ściganego przez Jedi. Więcej Wam nie chcę ujawniać.

Jak to bywa w dłuższych seriach, zdarzają się numery słabsze, które nie powinny być nigdy wydane, ale całościowo komiksowy KotOR prezentuje się bardzo dobrze. Niektórym mogą przeszkadzać zmiany stylu graficznego, w tworzeniu komiksów brało udział bowiem wielu rysowników. Nie będziecie natomiast zawiedzeni intrygą przedstawioną w serii, która trzyma w napięciu. Postacie wykreowane na potrzeby komiksu również pozostaną Wam w pamięci. Na plus liczę ponadto niezłe oddanie atmosfery KotORa (bliżej jedynki niż dwójki), a i różne smaczki zawarte w serii (np. czytelnik dowiaduje się, jak to się stało, że Revan nosi maskę Mandalorianina). Wszystkie tomy zostały wydane przez Egmont, a więc odpada problem ew. bariery językowej. Obowiązkowy zakupy dla miłośników Rycerzy Starej Republiki, swego rodzaju komiksowy prequel.
Przykładowa strona.


Gra „Star Wars: Miniatures”

Bitewniak wykorzystujący 34-milimetrowe figurki. Wydawany w latach 2004-2010 przez Wizards of the Coats (tak, to Ci od "Medżików"). Swego czasu cieszyła się dużą popularnością wśród fanów, chyba przede wszystkim ze względu na przystępność, łatwe do opanowania zasady oraz możliwość kierowania swoimi ulubionymi postaciami ze świata SW. Do "Minisów" regularnie wypuszczano kolejne dodatki. Nie mogło oczywiście zabraknąć ekipy z KotORa (z 1,2 oraz komiksów). Figurki ze starymi znajomymi można znaleźć przede wszystkim w dodatkach Champions of The Force oraz Knights of The Old Republic.


„Tradycyjne” figurki oraz popiersia

Pojawiły się również figurki w większych, „tradycyjnych” rozmiarów. Najczęściej wspomina się o przygotowywanych przez doświadczoną na tym polu firmę Hasbro. Dość tanio można kupić niezbyt szałową figurkę Bastili, za to znakomity Revan pozostaje białym krukiem, na którego trzeba wydać zwykle ponad 200 złotych. Poza tym można znaleźć m.in. Nihilusa, Malaka, HK-47. Jakość wykonania większości figurek jest raczej przeciętna.

Dla prawdziwych maniaków przewidziano popiersia przygotowane przez firmę Gentle Giant. Oczywiście nie mogło zabraknąć Revana. Świetnie wykonany, zresztą spójrzcie sami. W sieci można znaleźć również popiersia Nihilusa, Malaka.

Jeśli ktoś z Was myśli poważnie o zakupie czegoś z tej kategorii, to polecam śledzić eBaya. Szał na KotORa minął, figurek już się nie produkuje, dlatego na dobrą okazję trzeba czasami długo czekać. Pamiętajcie, że cierpliwość jest cnotą Jedi.

Plakaty, stojaki

Prawdziwe białe kruki stanowią jednak pozostałości po kampanii reklamowej z premiery w 2003 i 2004/2005 roku. Nigdy nie zostały one wpuszczone oficjalnie do obrotu, rarytasy z tej kategorii zwykle są sprzedawane przez dziennikarzy (którzy np. dostali na pamiątkę plakat stylizowany na filmowy) czy po prostu ludzi, którzy wybłagali sprzedawców o niewyrzucanie, a przekazanie im stojaka reklamowego. O ile plakat z drugiej części KotORa był jeszcze niedawno względnie dostępny, to tak rzadkością pozostaje ten z jedynki.

Ostatni raz widziany na aukcji z ceną wynoszącą 250 $...

Pewnie niektórzy z Was zastanawiali się, co mam na myśli, mówiąc o stojaku. Poniżej zamieszczam zdjęcie tej ciekawostki:


Jak sami widzicie, produktów dla fanów jest mało. Jeśli już się je znajdzie, to zwykle w dość wysokich cenach. Oczywiście nie każdy musi przepadać za figurkami (sam nie jestem ich maniakiem), czy też po prostu może być mu szkoda pieniędzy na ich zakup. Natomiast z całego serca polecam Wam nabycie serii komiksowej, która znakomicie rozwija tło, kontekst KotORa.

Odwiedź i polub mój profil. Znajdziesz na nim wiele ciekawych materiałów, nie tylko z gameplaya.

Tydzień KotORowy #1 Dyskusja o Rycerzach Starej Republiki (poniedziałek)
Tydzień KotORowy #2 Trzeci KotOR na miarę naszych czasów (wtorek)
Tydzień KotORowy #3 Mody godne uwagi (środa)
Tydzień KotORowy #4 „Merchandise” – komiksy, gadżety, figurki (czwartek)
Tydzień KotORowy #5 Potęga, władza, kobiety i ciastka. Uroki ciemnej strony mocy (piątek)
Tydzień KotORowy #6 Książka Revan oraz przemyślenia o Star Wars: The Old Republic
(sobota)
Tydzień KotORowy #7 Przyszłość marki (niedziela)

MaKaB
18 lipca 2013 - 21:51

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
19.07.2013 09:34
myrmekochoria
myrmekochoria
45
Konsul

Merchandise(ałowy) szał Lucasa dotarł nawet do KOTORa! Już rozmawialiśmy o tym, ale zupełnie mnie to zaskoczyło, że KOTOR ma figurki itd. Świetny wpis