Pinball Arcade i świat DLC - Brucevsky - 24 listopada 2014

Pinball Arcade i świat DLC

Źródło: thejetpacker.com

Starsze platformy i produkcje są dzisiaj trochę jak bezpieczna przystań dla graczy, którzy chcą odpocząć od współczesnego rynku gier. Nie ma tam DLC, nie trzeba martwić się, że gra okaże się niegrywalna do czasu wydania kolejnego patcha i nie ma kontrowersyjnego zjawiska „wczesnego dostępu”. Wystarczy tylko włożyć płytkę do napędu i grać. Czasami jednak nawet największy fan retro stawia kroki w przód i odwiedza świat „nowości”. Łatwo wówczas o brutalne zderzenie ze wszystkimi tymi rozwiązaniami, za które niekoniecznie dzisiaj kochamy nasze hobby. Krótkie spotkanie z Pinball Arcade doskonale mnie o tym przekonało.

Czym jest Pinball Arcade? Cytując za encyklopedią GOL-a to zaawansowany symulator, który z ogromną dbałością o detale odtwarza najpopularniejsze stoły świata. I trzeba przyznać, że robi to nad wyraz solidnie, o czym świadczy wiele pochlebnych opinii w mediach branżowych i od internautów. Wydanej w 2012 roku na wiele rozmaitych platform produkcji nie sposób jednak ocenić jedną sprawiedliwą notą. Wszystko zależy od podejścia gracza do tematyki fliperów. Laik, który traktuje taki tytuł jak kolejną grę na wieczór, może nie docenić starań twórców, a nawet zacznie ich uważać za naciągaczy po odkryciu gigantycznej liczy płatnych DLC. Pasjonat z kolei będzie zachwycał się dokładnością autorów i ich oddaniu sprawie przenoszenia klasycznych, uwielbianych stołów w wirtualną rzeczywistość. Dla jednego będzie to przeciętniak i marna alternatywa wobec Pinball FX2 czy klasycznych składanek w stylu Pinball Hall of Fame: The Williams Collection, dla drugiego najlepsza i najpełniejsza dostępna na rynku symulacja.

Ja zaliczam się do grupy laików, którzy z fliperami mają bardzo sporadyczne kontakty. W efekcie trudno mi, jeszcze tym bardziej jako graczowi przyzwyczajonemu do starych rozwiązań z poprzednich generacji, zaakceptować model sprzedażowy wybrany przez FarSight Studios. Oferowanie konsumentom podstawowej wersji gry z czterema stołami i sprzedawanie co miesiąc kolejnych płatnych DLC z następnymi fliperami to dla mnie zwykłe wyciąganie kasy. Spojrzenie to na pewno jest po części wypaczone faktem, że przecież nie tak dawno kupiłem w ramach bundle’a Pinball FX2 z dodatkami za dużo mniejszą kwotę, ledwie sześć dolarów. Tyle samo musiałbym wydać, gdybym chciał nabyć np. stół High Speed, Black Rose czy Knight Rider 2000 do Pinball Arcade.  Marna alternatywa, czyż nie? Nie potrafię też docenić kunsztu autorów, bo nie jestem w stanie potwierdzić, czy Ripley’s Believe It or Not lub Tales of the Arabian Nights są naprawdę perfekcyjnie odwzorowane w świecie gry. Na pewno dobrze wyglądają i oferują masę zabawy, ale czy są warte swojej ceny? Z punktu widzenia laika niekoniecznie.

 Trudno mi jednak, widząc jakość gry, nawet po tym brutalnym zderzeniu ze światem DLC, otwarcie skrytykować autorów. Jakby nie patrzeć wykonują oni kawał solidnej roboty i być może naprawdę przyczyniają się do uratowania wielu klasycznych stołów przed zapomnieniem. A że swoją pracę cenią to naturalna kolej rzeczy. To że dzisiaj wszystko kosztuje, a przede wszystkim licencje, to przecież nie wina FarSight Studios. Na leaderboardsach widnieją setki nicków graczy, którzy regularnie nabijają punkty na rozmaitych platformach, więc chyba zadowolonych z ich pracy nie brakuje. A że wszystko to jest tak bardzo różne od starych czasów? Z tym już chyba nic się nie da zrobić, pewna epoka po prostu odeszła. Tęskniącym za nią pozostaje biblioteka tysięcy tytułów z minionych lat i poprzednie generacje sprzętu. Na nich na szczęście też ukazało się kilka symulatorów pinballa. Je jednak, w przeciwieństwie do Pinball Arcade, kupuje się raz, w całości.

Brucevsky
24 listopada 2014 - 21:08

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
25.11.2014 07:11
U.V. Impaler
U.V. Impaler
187
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego, Zen Pinball działa w taki sam sposób. Są gry, które trafiają do określonej grupy odbiorców i taki model sprzedaży doskonale się tam sprawdza - klient kupuje dokładnie to, co chce. Pierwszy przykład z brzegu - Train Simulator. Za wszystkie lokomotywy, trasy i inne ustrojstwa trzeba zapłacić ponad 3 tysiące euro.

25.11.2014 09:17
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117
Playing with writing

gameplay.pl

Tak, oczywiście, dlatego wspomniałem, że krytykować taki model sprzedażowy mogę tylko ze swojego punktu widzenia. Fani fliperów już np. mogą być zadowoleni z możliwości kupowania nowych stołów w DLC. Inna sprawa, że jeszcze te naście lat temu pewnie po prostu dostalibyśmy grę z 10 stołami na jednej płycie, a potem kontynuacje z kolejnymi 10 itd. Kwestia gustu, czy było to lepsze rozwiązanie.

25.11.2014 09:34
U.V. Impaler
odpowiedz
U.V. Impaler
187
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

Okej, to zapytam z ciekawości. Ile znasz pinballi, który zawierał więcej stołów niż cztery? :D Wspomniane w tekście Pinball Hall of Fame: The Williams Collection pomiń, Pinball World też, bo to nie jest klasyczny produkt tego typu.

25.11.2014 10:05
Buli
odpowiedz
Buli
151
Konsul

Ja zaliczam się do grupy pasjonatów pinball'a i oczywiście mam wszystkie DLC do PA i większość ZEN. PA jest najlepszą symulacją dostępną na rynku i wyróżnia się jedną najważniejszą rzeczą (o czym autor nie wspomniał). Otóż wszystkie DLC to kopie prawdziwych maszyn, zawierające również rzeczywiste ROM'y danych stołów.
Co do ceny do owszem może się wydawać wysoka ale większość pochłania niestety koszty licencji. Tak samo jest w przypadku ZEN'a, stoły Star Wars lub Marvela są droższe.

25.11.2014 10:42
WrednySierściuch
😜
odpowiedz
WrednySierściuch
103
No gods no masters!
Wideo

[3]
hur dur
5
https://www.gry-online.pl/gry/balls-of-steel/za3c31#pc
6
https://www.gry-online.pl/gry/dream-pinball-3d/ze1d9#pc
8
https://www.gry-online.pl/gry/dream-pinball-3d-ii/z73686#pc
12 (no dobra, to juz jest troche naciagane -ale to jest 12 stolow w jednej "grze" ;D)
https://www.youtube.com/watch?v=oOdfUvxGj70

Aczkolwiek masz oczywiscie racje -4 stoly to jest standard ktory kontynuowany jest od "praprzodkow gatunku": gier P:Dreams i P:fantasies, zreszta najlepiej wspominane sa jednostolowe Pro Pinball - zwlaszcza Timeshock (ha, kto mial Timeshocka z CdA ???)
btw - zapowiada sie remejk
https://www.gry-online.pl/gry/pro-pinball-timeshock-the-ultra-edition/z53846#pc

25.11.2014 13:31
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117
Playing with writing

gameplay.pl

U.V. Impaler - nie wiem, może Flipnic: Ultimate Pinball (choć to nie klasyczny symulator) i Powershot Pinball. WrednySierściuch przedstawił listę tytułów, które oferują jednak trochę więcej niż cztery stoły. Ale rzeczywiście, czwórka występuje najczęściej. Szczerze to myślałem, że ten niepisany standard porzucono przy generacji PS2, ale widać się myliłem.

Buli - dzięki za uzupełnienie. Koszty licencji to chyba główna przyczyna wysokich cen. Jeśli się nie mylę to nawet zmusiły one twórców do szukania pomocy na Kickstarterze.

29.11.2014 20:31
Cziczaki
odpowiedz
Cziczaki
141
Renifer

Williams Pinball Classics na PS3 nie jest złe, za niską cenę można dostać 13 stołów od Williamsa, dla fanatyków pinballa 13 może być mało, ale jak ktoś chce sobie pograć od czasu do czasu na jakimś fliperze to zdecydowanie jest lepsza opcja niż jakaś darmówka z DLCekami.

29.11.2014 21:13
WrednySierściuch
👍
odpowiedz
WrednySierściuch
103
No gods no masters!

ale jak ktoś chce sobie pograć od czasu do czasu na jakimś fliperze to zdecydowanie jest lepsza opcja niż jakaś darmówka z DLCekami.

Dzięki że mi przypomniałeś
Warto nabyć tego bundla- za 6$ dostajemy 17 stołów do darmówki z DLCkami, albo za 1$ - 9 stołów :p
(a jak ktoś ma też pierwszą edycję tego bundla to ma już jakieś 3/4 wszystkich dostępnych stołów)
Oferta ważna jeszcze jakieś 5 dni
https://www.humblebundle.com/weekly

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze