Oficjalna okładka Grand Theft Auto V i porównanie jej względem starych - RazielGP - 2 kwietnia 2013

Oficjalna okładka Grand Theft Auto V i porównanie jej względem starych

Seria GTA słynie nie tylko z bardzo dobrych gier akcji usytuowanych w otwartym świecie, ale i z charakterystycznych okładek. Wczoraj Rockstar opublikował oficjalny cover GTA V, aby ponownie rozpalić w nas gorące zainteresowanie tym tytułem. Szczerze mówiąc już wczoraj po godzinie 16 zamierzałem opublikować niniejszy tekst, ale wypadły mi wtedy ważniejsze sprawy, dlatego ten spóźniony wpis zamieszczam dziś.

Czołówka jaka jest każdy widzi. Jej styl został zaś utrzymany w tonie prezentującym Grand Theft Auto od przeszło 10 lat! Jednak zanim przedstawię wam genezę okładek kontrowersyjnej marki Rockstara, uprzednio ocenię aktualną. Przede wszystkim bardzo podoba mi się jej żywa kolorystyka oraz widniejące tam obrazki. Ponadto pomimo starego motywu, cover wygląda nowocześnie, nie wspominając o czcionce będącej już klasą samą w sobie.

Jednakże nie zawsze tak było. Pierwsze odsłony oferowały wówczas inne "plakaty", na dodatek względem siebie niezbyt spójne. Niemniej jednak i tak robiły wrażenie swoim designem, zaś same gry cieszyły się ogromną popularnością z powodu rozładowania negatywnego napięcia oraz wszechobecnej swobody.

Nawet trójka, czyli pierwsza w pełni trójwymiarowa odsłona GTA nie wpasowywała się w panujący od lat trend. Niemniej jednak twórcy zastosowali w niej czcionkę, która po dziś dzień jest znakiem rozpoznawczym serii. Jeśli zaś chodzi o zbliżone motywy, czyli pojawiające się w lewym górnym rogu helikoptery i gdzieniegdzie skąpo ubrane kobiety, twardzi mężczyźni, czy też szybkie fury, to trend ten zapoczątkowało klimatyczne i bardzo lubiane Vice City.

Trochę inaczej sprawa się miała z przenośnymi edycjami. Szczególnie tymi przeznaczonymi na konsole Nintendo GameBoy. Bliższe nawiązania oferowały za to gry przeznaczone na Sony PlayStation Portable, co widać na wyżej umieszczonych obrazkach.

Widniejący trend, pochodzący z przełomu 2001 (czcionka Grand Theft Auto III) oraz 2002 (motyw z kafelkami - Grand Theft Auto: Vice City) przetrwał do dziś pod postacią Grand Theft Auto V! Oczywiście z licznymi liftingami. Jednak trzeba przyznać, że Rockstarowi udało się stworzyć nie tylko wspaniałe gry, ale i równie wypasione okładki. Ja osobiście nie przypominam sobie drugiej takiej firmy, która tak namiętnie nawiązywałaby do swoich poprzedników, nawet pod tak mało wydawać by się mogło względem.

Polub, zaćwierkaj lub wykop Raziela oraz jego wpisy, jeśli przypadły ci do gustu. Z góry dziękuję za klik.

RazielGP
2 kwietnia 2013 - 16:21

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
03.04.2013 13:18
kęsik
👍
kęsik
99
Legend
Image

A gdzie do cholery kafelki z GTA III?! Były co prawda tylko w USA i JP oraz 10th Anniversary Edition ale zawsze. Bez kafelków nie ma GTA.

spoiler start

Komentarz sponsorowany.

spoiler stop

03.04.2013 15:45
sm142gi
odpowiedz
sm142gi
29
Centurion

Koń jaki jest, każdy widzi. Raziel, w następnym wpisie porównaj stylistykę grzbietów pudełek. Albo kształt płyt na których były wypalane kolejne odsłony GTA...

03.04.2013 16:08
Cyber Rekin
odpowiedz
Cyber Rekin
117
So Fabulous

Tekst tak odkrywczy, że równie dobrze mogłeś zamieścić same obrazki nie pisząc ani jednego słowa.

03.04.2013 17:56
odpowiedz
michallo_w
23
Legionista

Myślę, że innym przykładem serii, które konsekwentnie tworzą 'stylówę' z okładkami może być m. in. Assassin's Creed czy gry od Blizzarda (na każdym pudełku czyjaś facjata).

03.04.2013 18:33
RobotKolejkowy EWA-1
odpowiedz
RobotKolejkowy EWA-1
17
Centurion

Dwa "artykuły" jednego dnia, o okładce (!) kolejnej odsłony GTA....czy wy jesteście zdrowi?

03.04.2013 18:40
kęsik
😁
odpowiedz
kęsik
99
Legend

Yo, raziel mam dla ciebie genialny pomysł na kolejny świetny wpis. Porównaj okładki Mass Effecta, na każdej jest Shepard.

03.04.2013 19:57
sm142gi
odpowiedz
sm142gi
29
Centurion

@RobotKolejkowy EWA-1
Ale tylko jeden z wpisów da się czytać, bo widać, że autor ma dystans do tematu. Szkoda że wszyscy komentują akurat ten drugi wpis :]

@michallo_w
A znasz jakąś serię gier składająca się z powiązanych ze sobą części w której tak nie jest? Podpowiem Ci, że tak samo jest z filmami. A nawet styliści samochodowi wiedzą, żeby każdy model danej marki był podobny do pozostałych... Ciekawe dlaczego ?

spoiler start

To pewnie spisek. Albo trolling..

spoiler stop

04.04.2013 10:54
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
146
Reaver is the Key!

RobotKolejkowy EWA-1 - Mój miał wylądować dnia poprzedniego, ale wyszło jak wyszło.

kęsik - Mass Effect nie ma i nie będzie miało tradycji, choć mogło mieć, ale nie pod władzą EA.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze