fsm

/ Hammerzeit

najnowszepolecanepopularne

Polecane przez fsm

Wonder Woman - recenzja najlepszego filmu z DC Extended Universe

Pierwszą recenzję najnowszej superbohaterskiej propozycji od szefów wytwórni Warner Bros. mogliście przeczytać na blogu Kamila. Drugi głos w w dyskusji na temat "czy Wonder Woman to dobry film" dorzucam ja, człowiek, który wyszedł lekko zniesmaczony po seansie Batman v Superman i prawie zadowolony po wizycie w kinie na Legionie samobójców. Człowiek uwielbiający kinowe produkcje Marvela i miłośnik solidnej, popcornowej rozrywki.

Nie będę się silił na powolne dążenie do puenty w tej recenzji - tytułu tekstu mówi wszystko, co powinniście wiedzieć. Wonder Woman naprawdę zaskakuje tym, jak solidną jest produkcją. Niemal wszystko znalazło się na właściwym miejscu i po ponad 2 godzinach spędzonych w kinie mogłem zakrzyknąć "No, nareszcie!".

czytaj dalejfsm
3 czerwca 2017 - 17:11

Transformers: Ostatni rycerz, Czerwony żółw - weekendowe premiery filmowe

Transformers: Ostatni rycerz

Cytując Dzień świra: oooostatni. Podobno Michael Bay naprawdę już nie będzie reżyserował kolejnych filmów z serii Transformers. Na ekrany wkracza właśnie piąta część historii o wielkich robotach, małych ludziach i efektownych eksplozjach. Optimus Prime odszedł, ale postać marka Wahlberga nigdzie się nie wybiera, a stawką tradycyjnie są losy świata. Ciekawą nowością Ostatniego rycerza może być wplecenie w tę historię legendy o królu Arturze, ale tak naprawdę wszystko będzie po staremu: krytykom nowy film Baya się zupełnie nie podoba, a fani napędzanych przez CGI scen akcji powinni być zadowoleni. Tym niemniej Ostatni rycerz rozpoczyna swoje ekranowe życie jako najniżej oceniana część serii, a to musi coś znaczyć...

czytaj dalejfsm
22 czerwca 2017 - 10:50

Recenzja płyty Royal Blood - How Did We Get So Dark?

Krótko, treściwie, bez przestojów, do celu, z mocą, konkretnie, miejscami lepiej, miejscami gorzej. Tak to jest z tym Royal Blood. W 2014 roku debiutancki album brytyjskiego duetu zaskoczył słuchaczy rockowym mięchem zawartym w zaledwie 32 minutach. Po trzech latach przyszedł czas na zmierzenie się z syndromem drugiej płyty. Jakie jest How Did We Get So Dark?

Jest krótkie, treściwe, bez przestojów, do celu, z mocą, konkretne, miejscami lepsze, miejscami gorsze. Czyli dostajemy więcej (no, troszkę więcej - 34 minuty) tego samego, choć zmiany są łatwe do wyłapania nawet przez niedoświadczone ucho. Album to 10 utworów, z których tylko jeden jest dłuższy niż 4 minuty, a za to wszystkie czarują kreatywnym użyciem perkusji i gitary basowej. Tyle hałasu z takiego ubogiego instrumentarium?

czytaj dalejfsm
21 czerwca 2017 - 12:43

Auta 3, Król Artur - weekendowe premiery filmowe

Auta 3

Pixar to wytwórnia, która może pochwalić się naprawdę wyśmienitym portfolio. Zdecydowana większość animacji firmowanych ich logo to produkcje godne uwagi widza w każdym wieku. Zdarzały się jednak wpadki, spośród których Auta 2 są największą z nich. Słuszną decyzją było zatem porzucenie fabuły nieudanego sequela i na potrzeby trzeciej części znowu wzięto na warsztat przygody Zygzaka McQueena. Auta 3 to opowieść o bohaterze dojrzałym, po przejściach, który raz jeszcze będzie musiał udowodnić, że drzemie w nim ogień prawdziwego wyścigowca. Czyli mamy pierwszy film, ale przepuszczony przez filtr wieku. Czy jest lepiej? Recenzenci twierdzą, że tak - trójka jest dużo lepszym filmem niż Auta 2. Ale prawdziwymi zwycięzcami i tak będą ci, którzy skasują pieniądze za towary na licencji, prawda?

czytaj dalejfsm
16 czerwca 2017 - 11:08

Średnio na jeżowca. Recenzja filmu Baywatch: Słoneczny patrol

Zakładam, że wielu z Was, oglądało Słoneczny patrol w latach 90-tych. Polsat w każdym domu, powiew zachodniej popkultury i chęć poznawania wszystkiego, co Amerykańskie. Niewiele rzeczy było wówczas bardziej amerykańskich niż serial o pięknych ratownikach na pięknej plaży, którzy ratowali pięknych cywilów i radzili sobie z różnymi sensacyjnymi lub kryminalnymi sprawami. Nawet pochodzący z Niemiec David Hasselhoff był na wskroś amerykański. Obecnie Hollywood konsekwentnie realizuje zasadę odkopywania starych marek i odświeżania klasyków. Przyszła więc pora na Baywatch.

Coś dla fanów męskich ciał...

Film trafił do polskich kin z dwutygodniowym opóźnieniem w stosunku do premiery w USA, więc wielu widzów miało okazję zapoznać się z falą krytyki, jaka zalała nowe dzieło autora całkiem zabawnego filmu Szefowie wrogowie. Idąc na seans nastawienie można było mieć dwojakie - poznawszy opinie zachodnich krytyków szło się z niewielkimi oczekiwaniami ewentualnie miało się w pamięci podobny zabieg, jaki był udziałem 21 Jump Street, i miało się nadzieję na kolejną udaną metamorfozę typowego rozrywkowego serialu w zabawną, wulgarną komedię. I co? I jajco.

czytaj dalejfsm
10 czerwca 2017 - 13:03

Mumia, Słoneczny patrol - weekendowe premiery filmowe

Mumia

Wszyscy chcą mieć swoje filmowe uniwersa, czas na wytwórnię Universal. Szefowie studia z kulą ziemską w logo postanowili wskrzesić masę klasycznych potworów z Frankensteinem i Jekyllem/Hyde'em na czele. Ale zanim pojawią się oni, nadejdzie Mumia. Kolejna wersja historii o potężnym złu spod egipskich piasków chwali się nowym podejściem do tematu, które ma być efektownym początkiem filmowego świata znanych monstrów. Tom Cruise podczas wojskowej misji przypadkiem trafia na zakopany grobowiec, z którego wyłazi... No, sami wiecie co. Ale tym razem plan jest nieco inny, niż np. w filmie z 1999 roku. Czy lepszy? Podobno za mało tu zabawy, a za dużo mrocznego budowania jeszcze mroczniejszego świata. Idziecie?

czytaj dalejfsm
8 czerwca 2017 - 09:56

Wonder Woman, Sieranevada - weekendowe premiery filmowe

Wonder Woman

Sporo już napisano o solowym filmie o jednej najpotężniejszych superbohaterek w historii, nie będę więc marnował Waszego czasu. Wszystko wskazuje na to, że po średnich (mówiąc delikatnie) jakościowo filmach Batman v Superman i Legion samobójców, wytwórnia Warner w końcu dostała hit, jakiego potrzebowała. Pani reżyser opowiedziała o pani superbohaterce i te panie razem pokazały panom, jak to się robi. Dobrze oceniana Wonder Woman podobno nie ma ani jednej wyciętej podczas postprodukcji sceny, a specjalne pokazy tylko dla kobiet wywolały oburzenie niektórych mężczyzn (czyli dodatkowa, darmowa reklama). Dacie szansę Dianie, amazońskiej księżniczce? Czy DCEU już przestało Was zupełnie obchodzić?

czytaj dalejfsm
1 czerwca 2017 - 13:27

Mało znane role znanych aktorów - Johnny Depp

Dzisiaj koszmarem jest ta koszulka, a nie Freddy :P

Niedawno przeczytałem komentarz "nie pamiętam ostatniego dobrego filmu z Johnnym Deppem". Zastanowiłem się i wyszło mi, że naprawdę dobry był ostatnio gościnny występ w kinowym 21 Jump Street. No ale od kilku dni kinowe ekrany są poddawane ciągłemu abordażowi ze strony nowych Piratów z Karaibów, a rola Jacka Sparrowa (nawet jeśli w każdym filmie z serii wygląda ona tak samo), jest znana i uznana. Czyli ten Depp coś w sobie ma. Zajrzyjmy w przeszłość i poznajmy te mniej znane role amerykańskiego gwiazdora.

czytaj dalejfsm
30 maja 2017 - 11:30

Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara, Zwyczajna dziewczyna - weekendowe premiery filmowe

Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara

Kto by przypuszczał, że atrakcja w parku rozrywki może dać początek jedne z najbardziej dochodowych filmowych serii. Wszystko zaczęło się 14 lat temu i najwyraźniej widzowie nadal potrzebują Jacka Sparrowa. Zemsta Salazara rezygnuje z fabularnych skoków, jakie zaoferował film Na nieznanych wodach, i wraca do dobrze znanej paczki bohaterów. Tym razem przyczyną wszystkich problemów będzie złowrogi, nieumarły korsarz, który uwziął się na kapitana Sparrowa i całą piracką brać. Wszystkich czeka piekielnie efektowna zabawa, której - podobno - brakuje nieco serca i świeżości. Ale nawet jeśli większość recenzentów nie jest do końca przekonana, piąta część sagi na pewno odniesie sukces. Pytanie brzmi: czy jej w tym pomożecie?

czytaj dalejfsm
25 maja 2017 - 10:02

Daremny trud. Recenzja albumu Linkin Park - One More Light

Tak się składa, że o nowej muzyce Linkin Park pisałem za każdym razem, od początku istnienia Gameplaya. Tradycję wypada kontynuować, skoro właśnie pojawił się nowy album chłopaków. One More Light od początku było zapowiadane jako coś innego, bardziej osobistego, jako kolejny muzyczny eksperyment w karierze zespołu. Wielu z Was pewnie słyszało pierwszy singiel - Heavy. Wielu z Was na pewno wydało werdykt po jego usłyszeniu. Wielu z Was na pewno od razu wiedziało, co o tym myśleć, ale ja postanowiłem sprawdzić, czy aby na pewno OML jest takie, jakie jest...

Nie będę tracił Waszego czasu na usprawiedliwianie tego, czym jest Linkin Park. Zespół istnieje na muzycznej scenie od ponad 17 lat, mają rzeszę fanów i są świetni w tym co robią - w nagrywaniu krótkich, chwytliwych, melodyjnych numerów na dwóch wokalistów, dwie gitary, bas, perkusję i pana od sampli. Lubię ich, są sympatyczni, fajnie opowiadają o swojej pracy w studiu nagraniowym i większość ich muzycznego portfolio mi odpowiada. Aż do teraz.

czytaj dalejfsm
22 maja 2017 - 12:29

The Circle. Krąg, Song to Song - weekendowe premiery filmowe

The Circle. Krąg

Współtwórca seriali Master of None i Shameless bierze na warsztat powieść Dave'a Eggersa Krąg. Tytułowa firma to coś w rodzaju Google'a i Facebooka stopionego w jednego, internetowego molocha. Młode dziewczę o uroczej twarzy Emmy Watson wchodzi w ten świat jako nowa pracownica Kręgu, zafascynowana możliwościami oferowanymi przez technologię. Poznaje nawet szefa wszystkich szefów, a jej nowe obowiązki pochłaniają ją bez reszty. Ale musi być "ale". Dziewczyna stopniowo zaczyna odkrywać prawdę o swoim pracodawcy i wszystko robi się dużo mroczniejsze, a widzowie zaczynają zacierać ręce. Technologiczny dreszczowiec dotykający wspólczesnych tematów? Dobra obsada? Super! Szkoda więc, że recenzje są raczej chłodne i nie zachwalają tej produkcji. Ale może dacie się skusić?

czytaj dalejfsm
18 maja 2017 - 10:55

Recenzja albumu Seether - Poison the Parish. Od covera George'a Michaela do gniotących riffów

Zespół Seether nigdy nie był mi jakoś szczególnie bliski. Znałem głownie te utwory, które były promowane w rockowych rozgłośniach radiowych w czasach przed Spotify i spółką. Nie uznałem za stosowne, by zagłębić się w twórczość chłopaków z RPA. Największe hiciory to wpadający w ucho bezpieczny rock spod znaku Fake It i solidny, gitarowy cover Careless Whisper. Pewnie oba znacie. Znacie? Znaaaacie. Ale czy po tym chcielibyście poznać nową płytę Seethera? Zakładam, że nieszczególnie. Tymczasem... (zawiesił głos złowieszczo)

Tymczasem Poison the Parish to solidna dawka dobrego, gitarowego łomotu, umiejętnie łączącego kilka zaiste ciężkich riffów z wpadającą w ucho melodią. I wydaje się wyraźnie lepsza od poprzednich albumów. Panowie zwykle byli prowadzeni przez kalkulację wytwórni i producentów - na jeden drapieżny numer przypadać musiała jedna ballada lub jakiś murowany singiel. Gdy wokalista/gitarzysta Shaun Morgan sam wziął się za produkowanie, zapragnął narozrabiać. I całe szczęście.

czytaj dalejfsm
16 maja 2017 - 11:01

Recenzja filmu Obcy: Przymierze. Lepszy, ale wciąż trochę Prometeusz

Uniwersum Alien to kinowe dziedzictwo wielkiej wagi, nic więc dziwnego, że powrót po dekadach musi budzić emocje. Długo oczekiwany Prometeusz pojawił się 5 lat temu i wielu rozczarował - atmosfera i obrazy były znajome, ale opowieść i bohaterowie miotali się, nie mogąc odnaleźć właściwego miejsca. Przyznaję jednak, że mimo głupich naukowców, ciężkiej symboliki i niepotrafiącej skręcać Meredith Vickers, film zapamiętałem jako doznanie całkiem pozytywne. Jak w takiej sytuacji wygląda moje starcie z filmem Obcy: Przymierze?

Całkiem dobrze, a momentami nawet bardzo dobrze. Ridley Scott wysłuchał narzekań fanów i tym razem rzeczywiście postarał się dostarczyć film godny słowa "obcy" w tytule. Oczywiście Przymierze nie jest w stanie wygrać ani z Ósmym pasażerem Nostromo, ani Decydującym starciem, ale na pewno jest krokiem w dobrą stronę.

czytaj dalejfsm
13 maja 2017 - 21:32

Obcy: Przymierze, Martwe wody - weekendowe premiery filmowe

Obcy: Przymierze

Ridley Scott na stare lata nabiera rozpędu i za wszelką cenę chce pokazać, że nadal umie kreować atmosferyczne posępne i straszne filmy. Receptą na sukces ma być konkretne nawiązanie do dziedzictwa marki Alien. Prometeusz, powrót do uniwersum, był prequelem (ale jednocześnie trochę nie był), a jego jakość zawiodła wielu. Tym razem ma być inaczej, choć wszystkie znane chwyty się pojawiają. Znowu jest statek, znowu jest lądowanie na tajemniczej planecie i znowu jest ksenomorficzna masakra. Ale jak w to wszystko wpisuje się android David, którego poznaliśmy kilka lat temu? I gdzie są Inżynierowie? Recenzenci są dosyć łaskawi, choć żaden nie twierdzi, że Przymierze dorównuje oryginałowi. Będzie dobrze?

czytaj dalejfsm
11 maja 2017 - 10:21

Recenzja filmu Strażnicy galaktyki 2 - więcej, bardziej, mocniej, śmieszniej, lepiej?

Jestem świeżo po seansie drugiej części Strażników galaktyki. Opinia na temat filmu często zmienia się z czasem, jestem więc ciekawy, czy po kilku dniach drastycznie zmieni się mój odbiór nowego filmu Jamesa Gunna. Bo w tym momencie jestem bardzo zadowolony i jednocześnie mam też kilka uwag, ale myśl przewodnia tej recenzji będzie w duchu "to po prostu porządna kontynuacja".

W 2014 roku pojawiła się pierwsza część Strażników, która odświeżyła nieco skostniałe (według wielu widzów) kinowe uniwersum Marvela. Pozornie niedopasowana banda prawie-bohaterów wrzucona w kolejną sztampową opowieść o ratowaniu wszechświata zyskała powszechne uznanie dzięki wyluzowanemu podejściu do tematu, fajnie nakreślonym postaciom, świetnemu retro-klimatowi i niewymuszonemu humorowi. Udało się. Marvel znowu górą, a złota zasada robienia sequeli mówi, że trzeba wziąć wszystkie udane rzeczy z poprzednika i podkręcić je do maksimum. Tak zrobiono, z wszystkimi tego konsekwencjami.

czytaj dalejfsm
6 maja 2017 - 20:56