fsm

/ Hammerzeit

najnowszepolecanepopularne

Polecane przez fsm

Recenzja filmu Człowiek z magicznym pudełkiem. Polskie sci-fi o miłości

Każdy, kto widział film Dziewczyna z szafy dobrze wie, że jest w polskiej kinematografii miejsce na kino autorskie, oryginalne, wizualnie wysmakowane i unikające zamknięcia w gatunkowych kajdanach. Od dłuższego czasu filmy znad Wisły są w większości produkcjami udanymi, miejscami świetnymi, ale mimo wszystko twórcy nadal poruszają się wśród dobrze znanych wszystkim widzom typów kina: sensacja, dramat, komedia, kryminał. Fantastyka-naukowa leży zapomniana i czeka na takiego Bodo Koxa, którego Człowiek z magicznym pudełkiem jest filmem na tyle dobrym, że chciałbym, by oznaczał renesans sci-fi po polsku.

czytaj dalejfsm
21 października 2017 - 18:57

Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy dwa lata później

Wielu szanujących się fanów sagi Star Wars przygotowuje się na premierę nowego epizodu oglądając te poprzednie. Ja się szanuję, więc po długiej przerwie od ostatniego seansu przyszedł czas na odświeżenie Przebudzenia Mocy, które pobiło masę rekordów i zebrało równie dużo pozytywnych, jak i negatywnych opinii od widzów. A zatem - jak film Abramsa broni się dwa lata po premierze?

Nie ukrywam, że Gwiezdne wojny darzę wyjątkowo silnym uczuciem, co zapewne było dobrze widoczne w mojej premierowej recenzji Przebudzenia Mocy. Ekscytacja wzmocniona długim oczekiwaniem wzięła górę i niewybaczalne dla wielu wady nie wydały mi się aż tak istotne. Liczyła się nowa, wspaniała przygoda w dobrze znanym świecie. Teraz, na kilka dni przez premierą Ostatniego Jedi, otwarcie nowej trylogii ogląda się inaczej, wszak dalszy ciąg jest tuż za rogiem. Inaczej, ale nadal bardzo dobrze.

czytaj dalejfsm
9 grudnia 2017 - 19:10

Shield w kosmosie! Start piątego sezonu Agentów T.A.R.C.Z.Y.

Coraz odważniej sobie poczynają twórcy serialu Agents of S.H.I.E.L.D.. Wydawało się, że taki telewizyjny produkt o umiarkowanym budżecie nigdy nie będzie mógł się równać z produkcjami sygnowanymi logo Netflix, że stacja ABC będzie chciała trzepać podobny sezon za sezonem, że zabraknie pomysłów na uatrakcyjnienie formuły. Tymczasem telewizyjny Marvel robi się coraz lepszy i coraz ciekawszy. Rzecz nie do pomyślenia po mocno średnim debiucie całego serialu.

Po długotrwałym fabularnym zamieszaniu z agentem Wardem i Nieludźmi, po świetnym czwartym sezonie mądrze łączącym w sobie trzy odrębne linie fabularne, przyszedł czas na solidne podniesienie poprzeczki. SHIELD trafiło w kosmos, a wszyscy fani Marvel Cinematic Universe zastanawiają się, czy serial w jakikolwiek sposób połączy się z fabułą Infinity War? Wszak sezon piąty zakończy się w okolicach filmowej premiery... Pewnie nic spektakularnego się nie wydarzy, ale znając fabułę dwugodzinnego otwarcia nowej serii TRZEBA się nad tym zastanawiać. Także uwaga, będą spoilery!

czytaj dalejfsm
6 grudnia 2017 - 20:45

Straszne święta - recenzja filmu Krampus

Mamy grudzień, zaraz mikołajki, trzeba myśleć o prezentach i kolejności odwiedzin w czasie świąt. Jedni już zacierają ręce, innym ręce opadają. Niezależnie od tego, jak spędzacie święta, odpowiedni nastrój już się na Was zasadza. Ozdoby na mieście, piosenki w centrach handlowych, reklamy z Mikołajami, oczekiwanie na emisję Kevina. A gdyby tak wziąć sprawy w swoje ręce i już teraz dobrze nastawić się na nachodzące Boże Narodzenie? Na przykład oglądając jakąś fajną produkcję z USA? Jest sobie taki film sprzed dwóch lat pod tytułem Krampus. Duch świąt. Wydaje się, że jest raczej słaby i nie warto tracić nań czasu. A tymczasem...

Jest to zaskakująco dobre kino, które w wyważony sposób łączy ze sobą różne wrażliwości. Jest to film bardzo świąteczny. Jest to trochę komedia. Jest horror. Jest fantastyka. Jest animacja. Jest klimat! Ani plakat, ani zwiastuny nie przekonały mnie na pierwszy rzut oka i chyba dlatego dopiero teraz Krampusa obejrzałem. Ale było warto, wszak sama obsada powinna wcześniej dać mi do zrozumienia, że jest to coś dużo lepszego, niż tani "monster movie" w stylu stacji SyFy.

czytaj dalejfsm
3 grudnia 2017 - 19:46

Dekada w rajtuzach - nadchodzi Avengers: Infinity War

W maju 2008 roku na ekranach kin pojawił się filmowy odpowiednik zwrotu "a co mi tam, zagram, nie mam niczego do stracenia, a mogę wygrać wszystko". Iron Man wygrał wszystko i zapoczątkował triumfalny pochód bytu znanego jako Marvel Cinematic Universe. Ponad 13 miliardów dolarów przychodu, 17 premier za nami, drugie tyle w planach lub czekających na premierę... A dzisiaj zostaliśmy zapowiedź ukoronowania 10 lat, jakie spędziliśmy z bohaterami Marvela. Panie, panowie - oto zwiastun Avengers: Infinity War!

czytaj dalejfsm
29 listopada 2017 - 15:04

Polski cyberpunk 2 - recenzja gry Ruiner

fsm ocenia: Ruiner
85

Gdy gra Ruiner była zapowiadana zwróciłem uwagę na jej fajny styl wizualny i to w zasadzie tyle. Nie jestem wielkim fanem twin-stick shooterów i coraz mniej lubię gry trudne, wymagające wielokrotnego powtarzania danych sekwencji. Tymczasem w Ruinera w końcu zagrałem i po 6 godzinach oraz tysiącach trupów stwierdzam - jej, cóż za przyjemna niespodzianka!

Ruiner to gra komputerowa w formie czystej, choć przy tym bardzo brutalnej. Chodzi się, zabija się, zdobywa się punkty i jest się ocenianym co jakiś czas. Wszystko jest liniowe do bólu i jedyna zachęta, by przejść całość raz jeszcze, to próba pobicia własnego rekordu. I tyle. I to działa. I to jak!

czytaj dalejfsm
27 listopada 2017 - 12:21

Polski cyberpunk 1 - recenzja gry Observer

fsm ocenia: Observer
75

Studio Bloober Team zaczęło swoją rynkową karierę od powstałej we współpracy z Ministerstwem Kultury gry muzycznej o Chopinie. Kto by pomyślał, że po takim słabym starcie deweloperzy zaczną się specjalizować w straszeniu ludzi celowo i na poważne, a pomagać im będą gwiazdy srebrnego ekranu. Wydana półtora roku temu gra Layers of Fear to dobry przykład na ciekawy symulator chodzenia i generowania ciarek w jednym. A skoro gotycki horror się udał, może czas na lekki zwrot akcji? Oto horror cyberpunkowy znany jako Observer.

czytaj dalejfsm
22 listopada 2017 - 10:40

Popremierowa recenzja Stranger Things 2 - nowy rozdział, dużo spoilerów

Jesteście jednymi z tych widzów, którzy pytają swoich znajomych czy obejrzeli już nowe Stranger Things? A może inni Was ciągle o to pytają? Tak czy siak, od premiery drugiej części niespodziewanego hitu ze stajni Netflix minęły już ponad 2 tygodnie i wielu obejrzało całość więcej niż raz, więc mogę bez obaw zaprosić do lektury. Bo będą spoilery wielkie, jak nowy antagonista utkany z cieni. Du du du duuu!

Czterech wspaniałych

Latem 2016 roku na Netfliksie znienacka pojawiło się coś z logotypem natychmiastowo kojarzącym się z latami 80-tymi i powieściami Stephena Kinga. Wystarczyło kilka dni, by wszystkie internety zrobiły się czerwone z ekscytacji. Stranger Things to nowa, niezwykła, nostalgiczna podróż, która nie tylko pożycza z innych dzieł popkultury, ale dokłada też coś od siebie. I zaczęło się. "Czy widziałeś już Stranger Things? Nie? No to musisz obejrzeć!".

czytaj dalejfsm
14 listopada 2017 - 17:17

Krótka recenzja gry Prey - było prawie super

fsm ocenia: Prey
75

Nowy Prey intrygował mnie od momentu ujrzenia pierwszych zapowiedzi. Ciekawy, oszczędny styl graficzny, silny nacisk na interesującą fabułę i renoma dewelopera sprawiły, że łapczywie przeczytałem kilka premierowych recenzji. Entuzjazm nie zmalał, choć grę przeszedłem dopiero jesienią. Po 15 godzinach zabawy okazało się, że Arkane Studios dostarczyło naprawdę dobry produkt, ale jednocześnie przekonałem się, że nie wszystkie (teoretycznie udane) rozwiązania do mnie trafiły.

czytaj dalejfsm
10 listopada 2017 - 15:55

Recenzja filmu Mother! - dziki sen Darrena Aronofsky'ego

Darren Aronofsky to jeden z tych słynnych filmowców, który jest do bólu konsekwentny w realizowaniu autorskiej wizji kina, niezależnie od możliwych zysków lub strat. Nagród na półce ma kilka, głównie te bardziej "niezależne", największymi sukcesami zaś są wenecki Złoty Lew za Zapaśnika i nominacja do Oscara za reżyserię Czarnego łabędzia. Ten ostatni film jest zresztą bodaj największym triumfem Aronofsky'ego - skromny budżet wygenerował ogromne zyski, a historia popadającej w obłęd baletnicy broniła się na wielu poziomach, z tym artystycznym na czele. Po średnio udanym biblijnym Noe przyszedł czas na Mother! - film już okrzyknięty jednym z najbardziej kontrowersyjnych dzieł roku, który swoją publiczność rozrzucił po całym spektrum ocen (od "nienawidzę" po "kocham").

czytaj dalejfsm
5 listopada 2017 - 19:10

Trwa mać! Recenzja 21. sezonu South Parku

Najnowszy sezon najlepszej* animacji jeszcze trwa, ale patrząc na jego jakość jest już na tyle dobrze, że warto napisać kilka akapitów na jego temat. Bo South Park ma trwać! Trwa mać!

Zapoczątkowana w 1997 roku seria celowo słabo animowanych historyjek o czterech kolegach z małego miasteczka w stanie Colorado szybko stała się prawdziwym fenomenem i zgarnęła masę nagród (w tym 5 nagród Emmy). Wszystko dzięki ciętemu poczuciu humoru, który nie uznaje tematów tabu i wprawnemu komentowaniu rzeczywistości. Tak było od początku, ale niedawno przyszedł czas na zmiany. Odcinki samowystarczalne, zamknięte, zostały zamienione w prawdziwy serial, gdzie epizody się łączyły i wymagały oglądania sezonu od A do Z.

czytaj dalejfsm
3 listopada 2017 - 16:50

Thor: Ragnarok, A Ghost Story - weekendowe premiery filmowe

Thor: Ragnarok

Najnowsza produkcja z Marvel Cinematic Universe nie dokona magicznej konwersji na widzach dotąd niespecjalnie zainteresowanych tym uniwersum, bo jest zbyt infantylne, kolorowe i "heheszkowe". Ragnarok podąża ścieżką wytyczoną przez Strażników galaktyki - jest bardzo komiksowo i bardzo na luzie. Tytułowa zagłada czeka Asgard, jeśli wędrujący po kosmosie Thor nie weźmie spraw w swoje ręce i nie powstrzyma zagrożenia. Z pomocą przyjdzie mu Hulk, dzielna Walkiria i niechętny do robienia dobra Loki. Zasiadający na fotelu reżysera nowozelandzki twórca Taika Waititi to nietypowy wybór, ale ostatnio duże wytwórnie lubią oddawać ster filmowcom z bardzo autorskim podejściem do tematu. Film już widziałem i napiszę tylko tyle: to zdecydowanie najlepszy Thor z wszystkich trzech - więcej znajdziecie w recenzji Czarnego Wilka.

czytaj dalejfsm
26 października 2017 - 10:14

Człowiek z magicznym pudełkiem, Geostorm - weekendowe premiery filmowe

Człowiek z magicznym pudełkiem

Polska kinematografia nadal rzadko sięga po kino gatunkowe, ale trend ten pomału się odwraca. Bodo Kox kilka lat temu wyszedł z filmowego podziemia i pokazał się od bardzo dobrej strony jako reżyser nieco fantastycznej Dziewczyny z szafy. Jego nowy film to połączenie romansu i fantastyki naukowej.  rzecz dzieje się w roku 2030, kiedy to poznają sie korpo-dziewczyna Goria i cierpiący na zanim pamięci Adam. Gdy chłopak odkrywa w swoim mieszkaniu radio nadające audycje z 1952 roku i zupełnie przy okazji naprawdę przenosi się w czasie, akcja nabiera rumieńców. Człowiek z magicznym pudełkiem został ciepło przyjęty na festiwalu w Gdyni i zbiera dobre recenzje. Dajmy mu szansę!

czytaj dalejfsm
19 października 2017 - 12:46

Pilotaż 15: Mindhunter. Sprawdzamy, co dla Netfliksa zrobił David Fincher

FSM: Netflix jako dzień premiery nowego serialu reklamowanego nazwiskiem Davida Finchera wybrał 13 października, piątek. Zważywszy na potencjalnie mroczną tematykę, chyba słusznie?

Klaudyna: Trzynastego w piątek wszystko zdarzyć się może. Choć nie wiem, czy łączyłabym tę datę z mrokiem.

F: David Fincher zawsze lubił mroczne klimaty, więc może dlatego tak mi się skojarzyło. Tak czy siak, Mindhunter to nowa netfliksowa produkcja, która w ciągu 10 odcinków ma pokazać, jak pod koniec lat 70-tych zmieniło się podejście do ścigania i rozumienia morderców. Mimo luksusu posiadania całego serialu od razu, postanowiliśmy podejść do niego w sposób klasyczny: obejrzeć pierwszy odcinek i zastanowić się, co z tym dalej będzie.

K: Obejrzeliśmy pierwszy odcinek i... nie mogę się doczekać 9 pozostałych, bo mam wrażenie, że trafił nam się jeden z lepszych seriali. Pierwszy sześćdziesięciominutowy odcinek pochłonął mnie bez reszty, bo temat jest niezwykle interesujący.

czytaj dalejfsm
15 października 2017 - 20:40

Pierwszy śnieg, Krucyfiks - weekendowe premiery filmowe

Pierwszy śnieg

Ekranizacja powieści Jo Nesbo to dla wielu popkulturowych pożeraczy nie lada wydarzenie. Norweski autor stworzył aż 11 powieści, których bohaterem jest niedoskonały, dociekliwy detektyw Harry Hole. Filmowcy wzięli na warsztat siódmy tom kryminalnych przygód pana o inicjałach H.H., ale podobno w niczym to nie przeszkadza, bo historia o morderstwach kobiet popełnianych, gdy spada pierwszy śnieg, jest przedstawiona sprawnie i zaciekawia od pierwszych minut. Wielką zaletą filmu ma być jego trzymająca w napięciu, ale niespieszna narracja i kapitalne krajobrazy. Chwali się też Michaela Fassbendera, choć nie do końca odpowiada on swojemu książkowemu pierwowzorowi.

czytaj dalejfsm
12 października 2017 - 10:50