fsm

/ Hammerzeit

najnowszepolecanepopularne

Popularne przez fsm

Polski cyberpunk 2 - recenzja gry Ruiner

fsm ocenia: Ruiner
85

Gdy gra Ruiner była zapowiadana zwróciłem uwagę na jej fajny styl wizualny i to w zasadzie tyle. Nie jestem wielkim fanem twin-stick shooterów i coraz mniej lubię gry trudne, wymagające wielokrotnego powtarzania danych sekwencji. Tymczasem w Ruinera w końcu zagrałem i po 6 godzinach oraz tysiącach trupów stwierdzam - jej, cóż za przyjemna niespodzianka!

Ruiner to gra komputerowa w formie czystej, choć przy tym bardzo brutalnej. Chodzi się, zabija się, zdobywa się punkty i jest się ocenianym co jakiś czas. Wszystko jest liniowe do bólu i jedyna zachęta, by przejść całość raz jeszcze, to próba pobicia własnego rekordu. I tyle. I to działa. I to jak!

czytaj dalejfsm
27 listopada 2017 - 12:21

Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy dwa lata później

Wielu szanujących się fanów sagi Star Wars przygotowuje się na premierę nowego epizodu oglądając te poprzednie. Ja się szanuję, więc po długiej przerwie od ostatniego seansu przyszedł czas na odświeżenie Przebudzenia Mocy, które pobiło masę rekordów i zebrało równie dużo pozytywnych, jak i negatywnych opinii od widzów. A zatem - jak film Abramsa broni się dwa lata po premierze?

Nie ukrywam, że Gwiezdne wojny darzę wyjątkowo silnym uczuciem, co zapewne było dobrze widoczne w mojej premierowej recenzji Przebudzenia Mocy. Ekscytacja wzmocniona długim oczekiwaniem wzięła górę i niewybaczalne dla wielu wady nie wydały mi się aż tak istotne. Liczyła się nowa, wspaniała przygoda w dobrze znanym świecie. Teraz, na kilka dni przez premierą Ostatniego Jedi, otwarcie nowej trylogii ogląda się inaczej, wszak dalszy ciąg jest tuż za rogiem. Inaczej, ale nadal bardzo dobrze.

czytaj dalejfsm
9 grudnia 2017 - 19:10

10 najlepszych głupich amerykańskich komedii (a tak naprawdę to 20)

Z okazji nadchodzącej premiery filmu Kac Vegas 3 (już 7 czerwca) stworzyłem ten tu oto wypasiony tekst o śmiesznych filmach. Bo śmiechem i radością należy się dzielić, a gdy ogląda się zabawny film i rechot jest wzmagany przez piwo i/lub rozbawionego kumpla siedzącego obok, to jest to rzecz zacna. Podzielę się więc z Wami dziesiątką najlepszych durnowatych komedii made in USA, z których czerpię radość przy okazji każdego seansu. Istotny jest fakt, że skupiam się tylko i wyłącznie na amerykańskich i głupkowatych komediach, zabraknie więc tu zarówno produkcji brytyjskich (w tym obowiązkowe zwycięzcy wszystkich tego typu rankingów - Świętego Graala - lub dzieł Edgara Wrighta) jak i filmów śmiesznych, ale nie pasujących do kategorii "stupid" (czyli zero braci Coenów lub Woody'ego Allena). Chodzi mi tylko i wyłącznie o piekielnie inteligentną głupotę, parodię i radosne produkowanie żartów, często o absurdalnym zabarwieniu.  

Główna dziesiątka to moje ulubione 10 propozycji, które zostały ułożone chronologicznie. Większość to tytuły bardzo znane, ale myślę sobie, że jest szansa na jedno lub dwa sympatyczne odkrycia. Potem zajmę się dziesiątką numer 2, gdzie będą zgromadzone specjalne wyróżnienia z krótkimi opisami. W obliczu rozkosznej, słonecznej aury trzeba się jakoś rozweselić, więc do dzieła!  

czytaj dalejfsm
28 maja 2013 - 22:40

Popremierowa recenzja Stranger Things 2 - nowy rozdział, dużo spoilerów

Jesteście jednymi z tych widzów, którzy pytają swoich znajomych czy obejrzeli już nowe Stranger Things? A może inni Was ciągle o to pytają? Tak czy siak, od premiery drugiej części niespodziewanego hitu ze stajni Netflix minęły już ponad 2 tygodnie i wielu obejrzało całość więcej niż raz, więc mogę bez obaw zaprosić do lektury. Bo będą spoilery wielkie, jak nowy antagonista utkany z cieni. Du du du duuu!

Czterech wspaniałych

Latem 2016 roku na Netfliksie znienacka pojawiło się coś z logotypem natychmiastowo kojarzącym się z latami 80-tymi i powieściami Stephena Kinga. Wystarczyło kilka dni, by wszystkie internety zrobiły się czerwone z ekscytacji. Stranger Things to nowa, niezwykła, nostalgiczna podróż, która nie tylko pożycza z innych dzieł popkultury, ale dokłada też coś od siebie. I zaczęło się. "Czy widziałeś już Stranger Things? Nie? No to musisz obejrzeć!".

czytaj dalejfsm
14 listopada 2017 - 17:17

10 najlepszych głupich amerykańskich komedii, part deux

Zapraszam na temat majówkowy, lekki i przyjemny. Oto kontynuacja tekstu zrobiona na modłę porządnego hollywoodzkiego sequela. Minęły niemal 4 lata od premiery mojej listy 10 (a tak naprawdę 20) najlepszych głupich amerykańskich komedii, wpis nadal utrzymuje się wysoko na liście popularnych, trzeba więc iść za ciosem.

Temu panu Shaft czyści buty

Zasada obowiązuje ta sama - skupię się na kolejnym zestawie dobrych, śmiesznych i bardzo durnowatych komedii pochodzących z USA. Ostatnim razem zmuszony byłem dorzucić kilka tytułów na sam koniec, bo wyleciały mi z głowy (pozdrawiam komentujących i ich siostry). Tym razem oddam im sprawiedliwość i dorzucę kilka filmów, które udało mi się nadrobić przez ostatnie lata albo które powinny były wylądować już w poprzednim wpisie.

czytaj dalejfsm
2 maja 2017 - 13:56

Dekada w rajtuzach - nadchodzi Avengers: Infinity War

W maju 2008 roku na ekranach kin pojawił się filmowy odpowiednik zwrotu "a co mi tam, zagram, nie mam niczego do stracenia, a mogę wygrać wszystko". Iron Man wygrał wszystko i zapoczątkował triumfalny pochód bytu znanego jako Marvel Cinematic Universe. Ponad 13 miliardów dolarów przychodu, 17 premier za nami, drugie tyle w planach lub czekających na premierę... A dzisiaj zostaliśmy zapowiedź ukoronowania 10 lat, jakie spędziliśmy z bohaterami Marvela. Panie, panowie - oto zwiastun Avengers: Infinity War!

czytaj dalejfsm
29 listopada 2017 - 15:04

Recenzja filmu Mother! - dziki sen Darrena Aronofsky'ego

Darren Aronofsky to jeden z tych słynnych filmowców, który jest do bólu konsekwentny w realizowaniu autorskiej wizji kina, niezależnie od możliwych zysków lub strat. Nagród na półce ma kilka, głównie te bardziej "niezależne", największymi sukcesami zaś są wenecki Złoty Lew za Zapaśnika i nominacja do Oscara za reżyserię Czarnego łabędzia. Ten ostatni film jest zresztą bodaj największym triumfem Aronofsky'ego - skromny budżet wygenerował ogromne zyski, a historia popadającej w obłęd baletnicy broniła się na wielu poziomach, z tym artystycznym na czele. Po średnio udanym biblijnym Noe przyszedł czas na Mother! - film już okrzyknięty jednym z najbardziej kontrowersyjnych dzieł roku, który swoją publiczność rozrzucił po całym spektrum ocen (od "nienawidzę" po "kocham").

czytaj dalejfsm
5 listopada 2017 - 19:10

Spotify, Tidal, Deezer i Apple Music. Porównanie najpopularniejszych usług streamowania muzyki

Od kilku lat strumieniowe przesyłanie muzyki zamiast pokątnego jej szukania po ciemnych zakątkach Internetu jest nad Wisłą zupełnie naturalne. Nikt nie musi już zazdrośnie patrzeć w kierunku kolegów z zagranicy, którzy jakiś czas temu mieli do dyspozycji o wiele więcej opcji, niż Polacy. Zważywszy na popularność tego typu usług, ale też sporą liczbę dostawców muzyki wprost do ucha słuchacza, postanowiłem spreparować proste i czytelne porównanie czterech najpopularniejszych usług streamowania muzyki.

Sam od początku używam Spotify, które z hukiem weszlo na rodzimy rynek nieco ponad 3 lata temu. Ale skoro do dyspozycji jest także coraz śmielej poczynający sobie Tidal (jeszcze niedawno znany jako WiMP), doświadczony Deezer czy wyposażony w charakterystyczne owocowe logo (i takąż renomę) Apple Music, to może warto rozważyć wszystkie za i przeciw? A to przecież tylko część tego, co jest dostępne: w tekście nie będzie mowy ani o Google Music, ani microsoftowym Groove, które z pewnością mają swoich sympatyków także u nas. Zapraszam do lektury porównania.

czytaj dalejfsm
20 maja 2016 - 16:14

Recenzja filmu Człowiek z magicznym pudełkiem. Polskie sci-fi o miłości

Każdy, kto widział film Dziewczyna z szafy dobrze wie, że jest w polskiej kinematografii miejsce na kino autorskie, oryginalne, wizualnie wysmakowane i unikające zamknięcia w gatunkowych kajdanach. Od dłuższego czasu filmy znad Wisły są w większości produkcjami udanymi, miejscami świetnymi, ale mimo wszystko twórcy nadal poruszają się wśród dobrze znanych wszystkim widzom typów kina: sensacja, dramat, komedia, kryminał. Fantastyka-naukowa leży zapomniana i czeka na takiego Bodo Koxa, którego Człowiek z magicznym pudełkiem jest filmem na tyle dobrym, że chciałbym, by oznaczał renesans sci-fi po polsku.

czytaj dalejfsm
21 października 2017 - 18:57

Shield w kosmosie! Start piątego sezonu Agentów T.A.R.C.Z.Y.

Coraz odważniej sobie poczynają twórcy serialu Agents of S.H.I.E.L.D.. Wydawało się, że taki telewizyjny produkt o umiarkowanym budżecie nigdy nie będzie mógł się równać z produkcjami sygnowanymi logo Netflix, że stacja ABC będzie chciała trzepać podobny sezon za sezonem, że zabraknie pomysłów na uatrakcyjnienie formuły. Tymczasem telewizyjny Marvel robi się coraz lepszy i coraz ciekawszy. Rzecz nie do pomyślenia po mocno średnim debiucie całego serialu.

Po długotrwałym fabularnym zamieszaniu z agentem Wardem i Nieludźmi, po świetnym czwartym sezonie mądrze łączącym w sobie trzy odrębne linie fabularne, przyszedł czas na solidne podniesienie poprzeczki. SHIELD trafiło w kosmos, a wszyscy fani Marvel Cinematic Universe zastanawiają się, czy serial w jakikolwiek sposób połączy się z fabułą Infinity War? Wszak sezon piąty zakończy się w okolicach filmowej premiery... Pewnie nic spektakularnego się nie wydarzy, ale znając fabułę dwugodzinnego otwarcia nowej serii TRZEBA się nad tym zastanawiać. Także uwaga, będą spoilery!

czytaj dalejfsm
6 grudnia 2017 - 20:45

Straszne święta - recenzja filmu Krampus

Mamy grudzień, zaraz mikołajki, trzeba myśleć o prezentach i kolejności odwiedzin w czasie świąt. Jedni już zacierają ręce, innym ręce opadają. Niezależnie od tego, jak spędzacie święta, odpowiedni nastrój już się na Was zasadza. Ozdoby na mieście, piosenki w centrach handlowych, reklamy z Mikołajami, oczekiwanie na emisję Kevina. A gdyby tak wziąć sprawy w swoje ręce i już teraz dobrze nastawić się na nachodzące Boże Narodzenie? Na przykład oglądając jakąś fajną produkcję z USA? Jest sobie taki film sprzed dwóch lat pod tytułem Krampus. Duch świąt. Wydaje się, że jest raczej słaby i nie warto tracić nań czasu. A tymczasem...

Jest to zaskakująco dobre kino, które w wyważony sposób łączy ze sobą różne wrażliwości. Jest to film bardzo świąteczny. Jest to trochę komedia. Jest horror. Jest fantastyka. Jest animacja. Jest klimat! Ani plakat, ani zwiastuny nie przekonały mnie na pierwszy rzut oka i chyba dlatego dopiero teraz Krampusa obejrzałem. Ale było warto, wszak sama obsada powinna wcześniej dać mi do zrozumienia, że jest to coś dużo lepszego, niż tani "monster movie" w stylu stacji SyFy.

czytaj dalejfsm
3 grudnia 2017 - 19:46

Black Mesa - galeria świeżych (?) obrazków

Ach, Black Mesa. I nie mam na myśli placówki z uniwersum Half-Life, ale jeden z najbardziej oczekiwanych amatorskich (czy aby na pewno?) projektów, mających na celu wskrzeszenie i przywrócenie dawnej świetności oryginalnemu HL. Oczywiście dzieło Valve nadal wymiata i jest wspaniałe, nikt jednak nie obraziłby się ujrzeć tamtej gry w nowych szatach (będących czymś więcej, niż lekko zretuszowanym w wersji Source oryginałem). Black Mesa jednak od dłuższego czasu pozostaje w DNF-owym zawieszeniu - czyli będzie "when it's done".

czytaj dalejfsm
10 stycznia 2011 - 15:59

Easter eggs w Black Mesa

Od dwóch dni można grać w Black Mesa - najdłużej oczekiwany, największy nieoficjalny projekt związany z uniwersum Half-Life. Gdy piszę te słowa, gra właśnie kończy się u mnie instalować, więc na wrażenia z zabawy musicie poczekać lub udać się do kolegów, bo któryś na pewno niedługo coś o tym przedsięwzięciu napisze. Ja chcę Wam zaproponować co innego. Żarciki.

Ktoś tu chyba lubi South Park

Black Mesa, początkowo zwykły mod, upiększenie klasycznej gry za pomocą nowego silnika, stało się w efekcie wielką, nową produkcją. Reimaginacją (że się tak koślawo wyrażę na bazie ślicznego angielskiego słowa "reimagining"). I jak to w wielkiej, robionej przez pasjonatów i fanów, grze bywa - ukrytych jest w niej mnóstwo mrugnięć okiem do graczy i easter eggsów. Mamy nawiązania do Half-Life 2 (np. cudny plan przejęcia władzy nad światem w wykonaniu młodego Breena), mamy coś dla fanów Douglasa Adamsa, filmu Office Space/Życie biurowe (kto pamięta aferę związaną z brakiem czerwonego zszywacza?) i całą masę innych, zwykłych, sympatycznych żartów. I to bez uwzględnienia dialogów, które przecież też dokładają swoje 3 grosze do kreowania wesołości w świecie gry... Zapraszam do galerii, zapraszam do grania.

[galeria uzupełniona o obrazki forumowiczów - dzięki! - oraz Dopefisha i kapelusz Willy'ego Wonki... być może później pojawi się więcej materiałów]

czytaj dalejfsm
16 września 2012 - 13:07

Chronologia wydarzeń w Marvel Cinematic Universe

Dzisiaj do polskich kin triumfalnie wlatuje nowy hollywoodzki Spider-Man. Film o podtytule Homecoming to już szesnasta produkcja z Marvel Cinematic Universe (którą przy okazji polecam), a przy tak dużej ilości odcinków, chronologia wydarzeń może zacząć płatać figle. Ale od czego jest internet? Zapraszam na krótki tekst, który pomoże Wam umieścić wydarzenia z wszystkich filmów w odpowiedniej kolejności.

Kilka dni temu w serwisie Polygon pojawił się artykuł błędnie wytykający filmom z MCU zaburzoną chronologię. Dzięki szybkiemu poszukiwaniu odpowiednich danych (głównie tu, na reddicie), jestem w stanie przedstawić Wam dużo sensowniejszą kolejność wydarzeń. Oczywiście jest tu trochę domysłów, a wszystkie daty nie są idealnie dopasowane, ale nie czepiajmy się. Wszak to tylko i aż dobra rozrywka!

czytaj dalejfsm
14 lipca 2017 - 14:15

Polski cyberpunk 1 - recenzja gry Observer

fsm ocenia: Observer
75

Studio Bloober Team zaczęło swoją rynkową karierę od powstałej we współpracy z Ministerstwem Kultury gry muzycznej o Chopinie. Kto by pomyślał, że po takim słabym starcie deweloperzy zaczną się specjalizować w straszeniu ludzi celowo i na poważne, a pomagać im będą gwiazdy srebrnego ekranu. Wydana półtora roku temu gra Layers of Fear to dobry przykład na ciekawy symulator chodzenia i generowania ciarek w jednym. A skoro gotycki horror się udał, może czas na lekki zwrot akcji? Oto horror cyberpunkowy znany jako Observer.

czytaj dalejfsm
22 listopada 2017 - 10:40