Muzyka z gier zdobywa uznanie - MaKaB - 25 grudnia 2012

Muzyka z gier zdobywa uznanie

W tym miesiącu pojawiła się interesująca wiadomość. Ścieżka dźwiękowa z gry „Journey” autorstwa Austina Wintory’ego została nominowana do renomowanej nagrody Grammy, której rangę można określić mianem „muzycznego Oskara”. Jest to wydarzenie o wręcz symbolicznym znaczeniu dla historii gier, a także muzyki w nich zawartej.

„Journey” będzie walczyć o laur zwycięstwa w kategorii „Best Score Soundtrack For Visual Media” z prawdziwymi tuzami:
- „Przygody Tintina” Johna Williamsa
- „Artysta” Ludovica Bource’a
- „Mroczny Rycerz Powstaje” Hansa Zimmera
- „Dziewczyna z tatuażem” Trenta Reznora i Atticusa Rossa
- „Hugo” Howarda Shore’a

Już sam fakt zakwalifikowania albumu do takiego grona musi budzić uznanie. Czemu poruszam sprawę tej nominacji? Jest ona o tyle istotna, że jest to PIERWSZY w historii przypadek zakwalifikowania całej ścieżki dźwiękowej z gry do możliwości uzyskania tak ekskluzywnej nagrody. Warto też spojrzeć na sprawę z szerszej perspektywy. Nominacja stanowi w istocie kolejny krok na drodze do pełnego uznania naszego hobby, do nadania mu rangi co najmniej równej kinematografii.

Pamiętam, jak jeszcze kilka, kilkanaście lat temu powszechne było narzekanie, że gry są niszą, a ich miłośników postrzega się jedynie przez pryzmat stereotypowego nerda. Ten stan rzeczy praktycznie zanika w ostatnich latach. Zyski z elektronicznych produkcji już przeganiają filmowe, branża rozrasta się do niebotycznych rozmiarów, coraz częściej można zobaczyć reklamy w telewizji, coraz więcej osób podchodzi przychylnie i przekonuje się do tematu. Są jeszcze pewne opory, wątpliwości szczególnie dotyczące wartości artystycznej gier. Stawia się przewrotne pytanie, czy elektroniczne produkcje mogą stać się kolejną (dwunastą?) muzą. Nominacja „Journey” pokazuje, że przynajmniej ich element składowy tj. muzyka może wznieść się na wyżyny i być uznana za sztukę.

PS Co sądzicie o muzyce z "Journey"? Jakie ścieżki dźwiękowe z tego roku są Waszym zdaniem godne uznania?

MaKaB
25 grudnia 2012 - 01:23
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
25.12.2012 10:40
Benitonater
Benitonater
104
Generał

Ten motyw jest nudny. Jest masa lepszych motywów z gier, a wybrali to to to.

25.12.2012 10:49
ReaLynX
👍
odpowiedz
ReaLynX
34
Hejdasz

Moim zdaniem motyw ciekawy.

A sam fakt, ze gamescore zaczyna się liczyć na takich imprezach może tylko cieszyć.

25.12.2012 10:51
Will Barrows
😊
odpowiedz
Will Barrows
112
BOTOX

michael giacchino robil swietne sciezki do gier, no ale on wskoczyl na wyzszy poziom - robi ost do filmow. ma juz nawet oscara.

25.12.2012 11:15
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

Benitonater - Trudno oczekiwać dynamicznego motywu od gry, która polega na wędrowaniu przez pustynię. Najważniejsze by był klimatyczny. Ale o ile wiem to nominowany jest cały soundtrack, więc nie wiem czy są w nim lepsze utwory od motywu głównego, bo w grę nie grałem.
Jednak zgadzam się, że w grach mogliśmy usłyszeć lepsze ścieżki dźwiękowe, które już dawno powinny być nominowane w Grammy. Wg mnie dla gier powinna być osobna kategoria, bo muzyka w grach od wielu lat jest na naprawdę wysokim poziomie.

25.12.2012 11:25
odpowiedz
GameSkate
53
Pretorianin

Nudny, nie nudny, wolę ten OST niż kolejne tak samo brzmiące utwory Zimmera, którego chwalą rzesze ludzi. :x

Pewnie wygra OST z Artysty, bo to przecież NIESPOTYKANY powrót do korzeni kina niemego, więc za samo to trzeba nagrodzić. :x

No ale koniec marudzenia, trzymam kciuki za Journey.

25.12.2012 14:10
MaKaB
odpowiedz
MaKaB
35
Centurion

@Benitonater
Nominowano całą ścieżkę, nie tylko jeden utwór (taką nominację i nagrodę otrzymał w zeszłym roku kawałek "Baba Yetu" z Civilization IV). Trailer muzyki wrzuciłem w ramach wstępu.

@Will Barrows
Giacchino to bardzo interesujący przypadek, zasługujący wręcz na oddzielny wpis. Przebił się do seriali, a potem filmów właśnie dzięki grom, uwielbiam jego "Red Square" w CoD 1 :).

25.12.2012 20:36
CyberTron
odpowiedz
CyberTron
96
Imperator Wersalka

Główny motyw Mass Effect 3 gniecie to w każdej sekundzie.

25.12.2012 21:40
Tygrys205
odpowiedz
Tygrys205
86
---

OST z ME3? Chyba sobie jaja robisz człowieku. Najnudniejsze utwory i najmniej klimatyczne w całej serii. Najlepsze za to były w pierwszym ME i dodatkach do ME2, szczególnie z Overlorda.

Poza tym OST z MOHAA i pierwszego CoDa powinien kupę czasu temu być nominowany - obydwa są klimatyczne, mają szybsze i wolniejsze utwory no i przede wszystkim każdy utwór różni się od pozostałych, pomijając oczywiście, że idealnie pasują do misji, w której są używane.

26.12.2012 00:19
Apokalipsis
😊
odpowiedz
Apokalipsis
59
Senator

Od dawien dawna sądzę, że muzyka z gier powinna być sytuowana obok twórczości filmowej. Z pewnością na to zasługuje.. Ciężko w to wątpić, co? ;)

Journey jest świetnym przykładem prostoty na każdej płaszczyźnie. Jednak im głębiej sięgniemy, tym więcej nas zaskoczy.. Tak.. Soundtrack sprawia wrażenie prostych kompozycji z oklepanym motywem przewodnim. Znowu jednak.. BO jednak sprawa ma się inaczej. ;> Od początku do końca zachowana jest ciągłość treści, a także muzykalność i prawdopodobnie pomysł, który nieustannie trzyma się tego, czym jest sama gra, czyli o samotnej i niewiele wyjaśniającej wycieczce (motyw tajemniczości) po wciąż tym samym lądzie - tutaj pustyni.

Wokalnie jak zwykle niezawodna Lisbeth Scott. ;]

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze