Rojopojntofwiu #30 Ten wspaniały ‘98… - ROJO - 20 czerwca 2011

Rojopojntofwiu #30 Ten wspaniały ‘98…

To już 30 odcinek kochani! W ramach tego pseudo-"ale fajnie!" jubileuszu, zaproponuje Wam podróż w przeszłość. Sentymentalną, bo co? Refleksyjną, why not? Dlaczego akurat rok 1998? Byłem 12 lat młodszy? Też. Jest to historyczny odpowiednik roku bieżącego. Pod jakim względem? Pod tym jedynym, nam najbliższym i słusznym: głośnych premier oczekiwanych gier. Programów, które zawojowały rynek, wyznaczyły standardy, raczyły pysznościami w każdych gatunkach. 1998 – rok graczy. Narodziny hitów, świt legend…

Każdy rok to z reguły dla naszej branży 2 – max. 3 gorące premiery. Bywa lepiej, bywa gorzej. Bywa różnie. Rzadko jednak dochodzi do takiego wysypu tytułów jak to miało miejsce właśnie w  1998 roku i jak to będzie miało w tym – po 12 latach. Raj dla graczy, uczta dla każdego. Jest na co czekać, jest na co oszczędzać. Kilka premier już było, czekają nas kolejne. Jednak już teraz, prawie na półmetku ilość premier przyćmiła lata ubiegłe. Więcej na temat 2011 roku i tego, co w nim znajdziemy lub już było nam to dane – pisałem w dwóch miejscach: BIGhołpy 2011 i #26 W oczekiwaniu na premierę. Przejdźmy więc do naszego dziadunia, króla urodzaju - roku 1998.]

Czy to strategia, czy FPS, erpeg, bijatyka, ścigałka, MMO lub przygodówka. Gracze mieli w czym wybierać. Na pewne tytuły czekało się z utęsknieniem, inne pojawiły się nagle i uderzyły jak grom z jasnego nieba. Wyznawcy jednego gatunku – luzik, Ci o szerszych horyzontach, no cóż…widmo bezlitosnego młota nad świnką skarbonką wisiało w powietrzu, łapki o kredyt świerzbiły, wiedziało co się chce dostać z okazji urodzin, świąt czy dnia dziecka. Przelećmy więc sobie szybko najzacniejsze rarytasy wspaniałej końcówki lat dziewięćdziesiątych (jakikolwiek komentarz uważam za zbędny, wymienione tytuły opisują i bronią się same):

Fallout 2

Dokładna premiera: 31 października 1998

Producent: Black Isle Studios

Baldur’s Gate

Dokładna premiera: 23 grudnia 1998

Producent: BioWare Corporation

Starcraft

Dokładna premiera: 28 marca 1998

Producent: Blizzard Entertainment

Commandos: Beyond the Call of Duty

Dokładna premiera: 30 czerwca 1998

Producent: Pyro Studios

Half-Life

Dokładna premiera: 19 listopada 1998

Producent: Valve Software

Unreal

Dokładna premiera: 15 maja 1998

Producent: Epic Games

Blade Runner

Dokładna premiera: 15 czerwca 1998

Producent: Westwood Studios

Sanitarium

Dokładna premiera: 30 marca 1998

Producent: DreamForge Entertainment, Inc.

Dune 2000

Dokładna premiera: 19 września 1998

Producent: Westwood Studios

Tekken 3

Dokładna premiera: 4 stycznia 1998

Producent: Namco Bandai

Tomb Raider III

Dokładna premiera: 15 listopada 1998

Producent: Core Design

Gran Turismo

Dokładna premiera: 1 maja 1998

Producent: Sony Entertainment

Final Fantasy VII

Dokładna premiera: 31 maja 1998

Producent: Square Soft

Everquest

Dokładna premiera: 26 marca 1998

Producent: Sony Online Entertainment

Metal Gear Solid

Dokładna premiera: 21 październik 1998

Producent: Konami

Thief: The Dark Projekt

Dokładna premiera: 2 grudnia 1998

Producent: Looking Glass Technologies

Jak widzimy… działo się. Mocna szesnastka zeszła w ’98 na ziemię i powiedziała: Gracze, nigdzie stąd nie pójdziecie, to więzienie. Macie tu gierek zatrzęsienie. Praktycznie każda kategoria dostała jakąś swoją mniejszą lub większą ikonkę, taki "genre exclusive". Tytuł kojarzony z gatunkiem, gatunek kojarzony z tytułem. Było rimejkowo i sikłelowo. Początki wielkich serii, jak i tak zwani „jednoutworowcy”. Nierzadko bywało ponadczasowo. Namieszał na swój sposób jednak każdy. Zafundował soczystą zabawę „tu i teraz” jak i wspaniałe wspomnienia na lata do przodu. Dziękujemy…

Aha, był jeszcze ktoś...

1998, 2011. Wtedy, dziś. Z jednej strony super wybór, gwarant dobrej zabawy, wyśmienity gamingowy fun, szaleństwo różnorodności. Z drugiej: czas (a raczej jego brak), pieniądze (również słabo)  i dylematy moralne w co zagrać najpierw, co odłożyć na później. Rozkminy niby miłe, lecz niekoniecznie dla portfela lub czynności/obowiązków/bliskich, których są/były zamiennikiem o wyższym priorytecie. Niemniej jednak, życzę sobie i Wam takich tłustych lat jak pamiętny 1998. I to częściej niż w kilkunastoletnich odstępach.

P.S. 1 A Wy? Wolicie więcej naraz czy mniej w dłuższym rozłożeniu? Które z wymienionych gier pokochaliście najbardziej, a o których zapomniałem wspomnieć?

P.S. 2 Jeśli podoba Ci się mój Blog, znalazłeś/-aś w nim coś dla siebie (jakiś stały cykl, konkretny dział, itp.) i posiadasz konto na Facebook'u, "Polub go" po prawej stronie pod moim avatarem. Z góry Ci za to dziękuje. Doceniam i pozdrawiam. ROJO

Rojopojntofwiu:

#24 Gra narzędziem

#25 Te zarąbiste motywy!

#26 W oczekiwaniu na premierę

#27 Kręcić grą

#28 Każda gra to jakieś wspomnienia...

#29 Art pod artem

ROJO
20 czerwca 2011 - 16:35

Komentarze Czytelników (45)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
21.06.2011 12:29
Cayack
😜
odpowiedz
Cayack
57
Gospodarz Przystani

Hehe, pamiętam. Byłem wtedy we Francji i z wieży Eiffla obserwowałem gotujących się do boju Szkotów, którym to przed meczem z Anglikami trener rozkazał obejrzeć "Bravehearta" LOL :)

Tylko, że Szkoci nie grali z Anglikami na Mundialu 1998 :P (może towarzyski przed samym turniejem?)

Commandos: Beyond the Call of Duty

Już wtedy rok nie mógł obyć się bez gry z członem "Call of Duty" w tytule ;D

21.06.2011 12:51
SpecShadow
odpowiedz
SpecShadow
68
Silence of the LAMs

@ROJO
Nieeeee, tylko nie ten "chędożony łindołs najtiejt" który pasuje co najwyżej do monitora wylatującego za okno. Tak wnerwiającego g*na w życiu nie widziałem. W rękach osób mało obeznanych z komputerami PC z tym systemem wymagał formatu prawie co miesiąc... I się ludzie dziwią skąd te przyzwyczajenia do formatowania. No dobra, swojego poprzedniego kompa z XP nie musiałem formatować przez prawie 4 lata.

Konsole - srsly, biblioteka tytułów na PS2 jest naprawdę bogata, dzisiaj rozmyślam czy nie kupić jej zamiast PS3. Niestety musiałbym mieszkać w Ameryce ew. przerobić konsolę żeby wyeliminować problem z dostępnością tytułów :/

21.06.2011 14:39
odpowiedz
Ziom_L
15
Centurion

@SpecShadow:
hehe, mam kumpla który w czasach gimnazjum formatował kompa co ~2-3tygodnie, bo coś tam mu się zawieszało ;d A to było 2004/5, czyli już czas XP ;d I co ciekawe, nadal tak robi. Już nie pamiętam(nie sposób zliczyć) ile razy do niego przychodziłem, żeby wgrać mu na nowo windowsa, zgrać kopie plików itp ;d

@ROJO:
Pamiętam, ten etap to był jeden z najbardziej zaskakujących elementów w grze ;P Bardzo fajnie, że to zrobili, miła odskocznia. Swoją drogą, które studio deweloperskie zdecydowało by się teraz tak mieszać gatunki? A jeśli to robią, to zazwyczaj nie jest to niczym fajnym ;d A kiedyś było!.
Idealnie w te słowa wpisuje się recenzja DNFa na polygamii - autorowi nie podobały się przeskoki, jeżdżenie samochodem w FPSie ;d

21.06.2011 20:14
odpowiedz
zanonimizowany777435
34
Senator

Tym razem muszę krótko.... - bo i też pisać nie ma o czym.
Powód? - 1998 rok i prawie 3 lata na karku. Jak się ówcześnie powiadało to o drobinę za mało , by chwycić w ręce pada , myszkę , czy joysticka i ruszyć na podbój wirtualnego świata. No cóż.... kiedy ja się potomstwa dorobię , zasadę tę skutecznie obalę. ;)

Mimo że w 98' ani mi się o gamingu śniło ze względu na młody wiek , to i tak w niektóre z podanych przez ROJA produkcji w późniejszym czasie miałem okazję zagrać. Choć mimo wszystko jak przez mgłę , to jednak pamiętam jak się zachwycałem trzecim Tomb Raiderem , który przyniesiony do mnie został przez syna kolegi mojego dziadka.... Zabijanie rozwścieczonych tygrysów i skakanie przez przeszkody wtedy jeszcze troszkę koślawą panną Croft sprawiało mi niebywałą radość. I choć gry w ogóle nigdy nie ukończyłem , to i tak bardzo miło ją wspominam :)
Drugą pozycją z którą styczność jako taką miałem był Commandos.... Ah... - grało się , grało , choć nie dane mi było podobnie jak w przypadku Tomb Raidera dotrwać do końca rozgrywki. I tu winowajcą wcale nie była trudność samego tytułu , nie zgubienie płyty , czy też jej brak , ale uszkodzenie.... Niechże będzie przeklęty dzień , w którym przez nieuwagę upuściłem CD na podłogę , a mój brat uczynił honory i Bogu ducha winną grę przez nieuwagę przejechał krzesłem obrotowym...

Padło pytanie : Czy ten rok był najlepszy w branży elektronicznej ?

I teraz pomyślmy , zastanówmy się : W 98' dostaliśmy takie tytuły jak HL , F2 , Baldur's Gate , Everquest , Starcraft.....

Nie wiem jak Wy , ale ja nie mam więcej pytań... :)

Dzięki temu odcinkowi Rojopojntofwiu jeszcze bardziej realne oraz świetliste stały się moje
plany na przyszłość związane z takimi staruszkami jak Half-Life , Fallout , czy też jego następcą , czyli Fallout 2.... Mimo iż dzisiejsze gry powalają grafiką , nierzadko też fabułą czy ciekawymi realiami , to zawsze warto odpalić w napędzie , odkopać coś , co dało temu wszystkiemu początek , aby choćby jedynie popatrzeć na jakiś starszy odpowiednik naszej ulubionej gry i powiedzieć do siebie , że bez tego , co dziś młodsi gracze uważają za rzecz przeterminowaną , niegrywalną , nigdy nie doświadczylibyśmy tego , co mamy tu i teraz :) Tak więc i ja zamierzam zaczerpnąć troszeczkę gamingowej historii bo i może się okazać , że w starsze tytuły grać mi się będzie wcale nie gorzej niż w te współczesne... :)

@ROJO , Spec Shadow

To w mojej miejscowości chyba się czas zatrzymał , bo w szkole , w pracowni informatycznej jeszcze Win 98 mamy.... To nie żarty - szkoła oferuje nam co 10 minut zawieszające się i szwankujące oprogramowanie :D Jedyne co możemy na lekcjach robić , to w sapera pograć.... I jeszcze sprawdziany na nich piszemy... I miej tu dobre stopnie. ;)

21.06.2011 20:42
ROJO.
👍
odpowiedz
ROJO.
130
Magia Kontrastu

Ishi

kiedy ja się potomstwa dorobię , zasadę tę skutecznie obalę. ;)

To jest nas dwóch:D Aha - dzięki za kolejny konsekwentnie zajebisty comment! :)

21.06.2011 20:54
Cartoons
👍
odpowiedz
Cartoons
188
Network Ninja

Tak jak sunrrrise napisał, zapomniałeś o Rainbow Six :)

21.06.2011 21:00
ROJO.
👍
odpowiedz
ROJO.
130
Magia Kontrastu

Dlatego w P.S. 1 poprosiłem Was o uzupełnienie:) Wywiązujecie się, miło:)

21.06.2011 21:04
odpowiedz
garett123
23
Konsul

ROJO- Chodzi ci o polską premierę czy światową? Jeśli światową to brakuje Thief: The Dark Projekt

21.06.2011 22:40
ROJO.
😊
odpowiedz
ROJO.
130
Magia Kontrastu

garett123 - światowe z jednym wyjątkiem (BR).

21.06.2011 23:06
raziel88ck
😊
odpowiedz
raziel88ck
138
Reaver is the Key!

Do dzieła, mam czas na rozpisanie się. W rozmowie z ROJO. napisałem mu pewne zdanie, które lubię powtarzać, brzmi ono mniej więcej tak: "Nieważne ile lat ma gra, nieważne jest to, że grasz wiele lat po premierze, bo najważniejsze jest to aby była świetna, a świetna gra pomimo swojego wieku, zawsze się wybroni obronną ręką i da więcej frajdy niż niejeden nowy produkt.

Jak we wcześniejszym poście wspomniałem, że na liście brakuje mi Need For Speed 3: Hot Pursuit. Jako fan samochodówek nie mogłem przeoczyć jakiejkolwiek odsłony tej niegdyś bardzo szanowanej przeze mnie serii. Pierwszą styczność z trzecią odsłoną miałem mniej więcej w latach 1999-2000, zaś po raz pierwszy zagrałem u siebie na komputerze w roku 2003, a więc 5 lat po premierze gry. Gra powalała grywalnością, w sumie jakby nie patrzeć, powala do dziś. Przechodziłem ją wiele razy, ostatni raz w tym roku i wiecie co? Gra nadal gniecie jaja i nie tylko...

W Fallouta 2 nie grałem, zresztą co tu ukrywać, właściwie to każda odsłona jest mi obca, jednak przymierzam się do jedynki i myślę, że w tym roku zapoznam się z tą niezwykle interesującą serią.

Z Baldur's Gate wiążą się krótkie, aczkolwiek miłe wspomnienia. Grałem niestety krótko, bo u kumpla, sam do dziś nie posiadam żadnej odsłony. Pierwszy raz zagrałem w to bodajże na przełomie 1998/1999 roku, nie pamiętam dokładnie. Gra była i jest wymagająca i nie wiem czy kiedykolwiek odważę się w to zagrać, ale kto wie?

StarCraft zawsze mniej mnie interesował od innej serii Blizzarda - WarCrafta. Na dodatek nie jestem fanem jakichkolwiek strategii, jednak gry tego producenta sprawiają, że przyciągają moją uwagę. Wręcz ubóstwiam kilka serii pomimo tego, że za tymi gatunkami specjalnie nie przepadam, a dodam, że rzadko kiedy mi się to zdarza. Takie wyjątki cenie podwójnie!.

Jeśli chodzi o serię Commandos - grałem tylko w Beyond Enemy Lines, gra okazała się jednak dla mnie za trudna, a grałem w nią w 2003 roku u siebie na pożyczonej od kolegi grze. Jakoś specjalnie mnie do niej nie ciągnie, więc pewnie nigdy więcej w nią nie zagram, ale jest pewne przysłowie brzmiące "nigdy nie mów nigdy".

Half-Life to znakomita gra, ograłem w każdą odsłonę i każdy oficjalny dodatek, no może prócz Decay. Grając pierwszy raz w HL1, czyli w roku 2007 (9 lat po premierze!) nie lubiłem FPS'ów, mało tego uważałem ten gatunek za mało wybitny, głupi i w ogóle niepotrzebny, a jednak Half-Life udowodnił mi, że się mylę i dziś dzięki tej grze FPS'y stały się jednym z moich najbardziej ulubionych gatunków. Mało jest gier, które potrafią tego dokonać, na palcach jednej ręki mogę wymienić tak przełomowe w moim życiu produkcje. Ostatnio, dokładnie w tym roku postanowiłem odświeżyć jedynkę grając w Half-Life: Source i nadal podtrzymuje swoje zdanie - gra jest świetna! Co prawda osobiście wolę drugą część, ale jedynkę bardzo szanuje i lubię.

Unreal to gra, która zainteresowałem się później niż Half-Life. W sumie do dziś nie przeszedłem, ale w tym roku zamierzam się zabrać za ten tytuł. Jako, że mój umysł jest ustawiony w sposób, że oceniam grafikę na podstawie gier wydanych w tym samym roku co gra, w która aktualnie gram muszę stwierdzić, że byłem pod wrażeniem. Unreal to piękna gra, nawet dziś przyjemnie się na nią patrzy, a bez wątpienia jest to najładniejsza gra roku 1998. Kiedyś, bardzo dawno temu myślałem, że istnieje tylko Unreal Tournament, ale to już inna historia.

W Blade Runner nie grałem, ale słyszałem bardzo dobre słowa o niej, na dodatek tytuł przypomina mi pewien film z Harrisonem Fordem o tym samym tytule.

Sanitarium jest przygodówką, a ja osobiście nie lubię tego typu gier, jednakże coś sprawia, zapewne psychodeliczny klimat, że w pewnym stopniu ciągnie mnie do tej produkcji, więc pewnie w przyszłości zaopatrzę się w nią i zagram.

Tekken 3 to gra, w która grałem u braci ciotecznych na PSX, oprócz trójki, grałem również w jedynkę, a moja pierwsza styczność odbyła się w 2001 roku. Bijatyki również nie są moimi ulubionymi grami, a Tekkenowi udało się przyciągnąć mnie do siebie. Stoczyłem wiele godzin przy niej pokonując lub nie komputerowych wrogów bądź braci i wujka. Miłe wspomnienia, prawie jak te z NES'a. Prawie, bo inne, nie znaczy że gorsze.

Tomb Raider 3 - Cóż, nigdy nie byłem fanem tej serii, do dziś przeszedłem tylko Legendę, która mi się spodobała i którą tworzyło studio Crystal Dynamics odpowiedzialne za moją ulubioną serię jaką jest Legacy of Kain. Starsze odsłony robił inny producent. Może jak ogarnę wszystkie odsłony od "Crystalsów" to skuszę się na poprzednie przygody Lary.

W Gran Turismo też trochę pograłem, czy to w jedynkę czy też w dwójkę. Generalnie pamiętam kilkaset aut, możliwość tuningu, wysoki poziom trudności, wiele trybów i tras, choć z tym ostatnim mogę się mylić, jak i wątkiem ekonomicznym. Pierwsza styczność? 2001 rok na PSX braci.

O reszcie się nie wypowiadam, bo nie grałem, co najwyżej widziałem i nie byłem zbytnio zainteresowany.

_________________________________________________________________________

P.S. Wow, ale naspamiłem, ciekawe czy komukolwiek będzie się to chciało czytać?

21.06.2011 23:15
odpowiedz
Fett
178
Avatar

ROJO - w `98 wydana została Fifa Road to World Cup :)

21.06.2011 23:18
ma_ko
odpowiedz
ma_ko
61
 

Mi brakuje Freespace :P

No i mojej TOP1 gry ze świata SW: Rogue Squadron 3D

21.06.2011 23:47
ROJO.
👍
odpowiedz
ROJO.
130
Magia Kontrastu

raziel88ck

P.S. Wow, ale naspamiłem, ciekawe czy komukolwiek będzie się to chciało czytać?

Tak. Mi. Zawsze:)

Masz dużo zaległości, czego Ci paradoksalnie zazdroszczę (móc zagrać na świeżo, po raz pierwszy w Fallouta, mmm). By zdobyć niektóre serie możesz wspomóc się specjalnymi ich wydaniami (Sagi, itp.)

Fett - Racja. Pamięć już trochę szwankuje:(

22.06.2011 01:21
claudespeed18
odpowiedz
claudespeed18
145
error

aż boli że brakuje Thief: The Dark Project, jak dla mnie najstraszniejsza gra ever :)
ale chyba wybieram Fallout'a 2, chociaż wolę 1

22.06.2011 07:41
ROJO.
😃
odpowiedz
ROJO.
130
Magia Kontrastu

Oki, za dużo bulwersów:P T:TDP dodany:)

22.06.2011 08:21
ppaatt1
👍
odpowiedz
ppaatt1
95
Obieżyświat

Lata 90, a w szczególności druga połowa lat 90 to złoty okres dla gier. I tak, kiedyś wychodziło więcej lepszych tytułów. I nic tutaj do rzeczy nie ma sentyment. Z nowej generacji konsol potrafiłbym wymienić maksymalnie tyle dobrych gier ile wyszło w samym '98. Smutne.

Jeśli chodzi o serię Commandos - grałem tylko w Beyond Enemy Lines, gra okazała się jednak dla mnie za trudna, a grałem w nią w 2003 roku u siebie na pożyczonej od kolegi grze. Jakoś specjalnie mnie do niej nie ciągnie, więc pewnie nigdy więcej w nią nie zagram, ale jest pewne przysłowie brzmiące "nigdy nie mów nigdy".
Commandos świetna seria. Jedynka była cholernie trudna, jak będziesz kolejny raz pochodził do tej serii i zacznij może lepiej od dwójki. Troszkę łatwiejsza (co nie zmienia faktu, że i tak trzeba czasem się wysilić.). Genialny klimat we wszystkich częściach. (wykluczając tą ostatnią, niestrategiczną).

Thief też świetna gra. Obawiam się jej nowej kontynuacji... :( Ta gra w formie z '98 nie pasuje do dzisiejszych czasów niestety. I graficznie i gameplayowo.

22.06.2011 11:28
raziel88ck
😊
odpowiedz
raziel88ck
138
Reaver is the Key!

ROJO. - Braku duże, bo pierwszego peceta miałem niestety w 2002 roku i był to taki złom, na którym nawet DSJ działał w spowolnieniu, pamiętam jak dziś jego specyfikację: Procesor 70Mhz z turbo 133Mhz, Pamięć RAM 4MB, zintegrowana karta grafiki i dysk o pojemności 800MB.

Dużo ograłem na nim dopóki się staruszek nie zepsuł w gry do połowy lat 90, choć ubolewam nad tym, że nie miałem możliwości zagrania wtedy w obie odsłony Doom'a.

Kolejny komputer miałem w roku 2003, dokładnie pół roku później, nowy, wypasiony patrząc na tamte czasy, więc sporo grywało się gier z lat 1999-2002, następnie coraz nowsze.

Zapytacie, w co i na czym grałem wcześniej. Odpowiem, na Pegasusie, zresztą niejednym, bo lubiły się psuć, więc z kilka ich miałem od lat 90, a na oryginalnego NES'a czy Famicoma wyraźnie nie było mnie stać. Jak wiadomo gry na tę konsole były z lat 80, choć i z początku lat 90 znalazło się sporo tytułów.

22.06.2011 13:30
SpecShadow
odpowiedz
SpecShadow
68
Silence of the LAMs

@raziel88ck
to miałeś gorzej ode mnie bo ja, mimo 300MHz Celerona, chyba 256MB RAM i 8GB dysku, miałem piętę Achillesowa w postaci VooDoo2. Nie była akceleratorem 3D więc o połowie [wydawanych też] gier mogłem zapomnieć.
To była końcówka roku 1999.

Thief? Przelazłem pierwszy poziom i odłożyłem. W T:MA nie ukończyłem nawet pierwszego poziomu. Pomogło zagranie w część trzecią na początku tego roku, jestem w 7 z 10 misji. Niestety jest to Sierociniec Kołyska. Boję się :<

@ziom_L
też trzymałem z Windowsem 98 do mniej więcej premiery Dooma3. Pierwsza gra która nie chodziła na W98. Podobno była nawet łatka która znosiła to ograniczenie ale wymagała Windows 98 SE.

22.06.2011 13:39
SlyCooper
😊
odpowiedz
SlyCooper
58
Kurszok

Całkiem zacna ta lista :) 2011 chyba stara się dogonić 98 w ilości premier

BTW w 98 miałem 1 rok ;)

22.06.2011 14:08
SpecShadow
odpowiedz
SpecShadow
68
Silence of the LAMs

@Ishimura12
nas Linuksem katowali. Nie byliśmy programistami czy informatykami zawodowymi żeby się nim interesować czy zrozumieć ten system.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze