Szybka rozkmina #40 Słuchacie dialogów? - ROJO - 6 stycznia 2012

Szybka rozkmina #40 Słuchacie dialogów?

Szybka rozkmina to cykl felietonów, który oprócz ukazania interesującego zjawiska, gamingowej ciekawostki, śmiesznego filmiku lub ukrytego bonusu -  zaprasza Was do dyskusji na konkretny temat i wzięcia (nie zawsze) udziału w ankiecie.

Tydzień temu było o "czytaniu gier". Dzisiaj chciałbym pogadać o ich słuchaniu. Dialogi, konwersacje, opowieści, wymiany zdań. Kolejny bardzo ważny budulec klimatu, "scalacz" historii, pogłębiacz immersji, podstawa narracji. Prowadząc rozmowy jeszcze bardziej zżywamy się z rozmówcą, nierzadko zapominając o tym, iż on nie istnieje naprawdę. Stanowi wirtualny twór na potrzeby elektronicznej gry. Odsłuchujemy je do końca czy pomijamy? Przewijamy daną kwestie mówioną (nie-pisaną) czy angażujemy się w polemikę, jak gdyby dotyczyła ona żywego człowieka?

Nie zawsze cechuję się podzielnością uwagi. Często wspieram się wszystkimi możliwymi opcjami rozbudowy przekazu. Głos + tekst. Czego nie usłyszę to przeczytam i vice versa. Mimo, iż mogę się pochwalić znajomością języka angielskiego na wysokim poziomie (rozumienia, nie zawsze władania) lubię fundnąć sobie (jeśli to możliwe) polskie dialogi mówione. Nie oszukujmy się - łatwiej wtedy wszystko ogarnąć, wychwycić, zrozumieć. Niestety, często odbywa się to kosztem kastracji/zepsucia klimatu (polonizacja kontra język oryginalny), dlatego stały schemat to angielski głos + polski tekst. Nie o jakości tłumaczenia gier miała być jednak mowa.

Mass Effect 1/2, Wiedźmin 2. Miód dla uszu.

W grach akcji kwestie mówione to zazwyczaj pompatyczne pitolenie. W grach fabularnych to już inna sprawa. Tutaj, to jak wspomniałem na początku - fundament rozgrywki w ogóle. Odgrywamy role, chcemy więc by dialogi je budujące stały na przyzwoitym poziomie. Wtedy zwyczajnie fajnie się je słucha i z przyjemnością bierze w nich udział. Pod tym względem niszczy wszystko i wszystkich seria Mass Effect. Tam z przyjemnością chłonęło się absolutnie wszystko. Niczego nie pominąłem. Podobnie Wiedźmin 2. W innych grach zdarzają się dialogi nudne, proszące o szybkie pacnięcie Esc lub Space. W tych nie.

Prowadzenie dialogów to nie tylko bierne odsłuchiwanie kwestii mówionych - nierzadko zdobędziemy cenne informacje lub użyjemy umiejętności (np. perswazji) zdobywając "ponadprogramowy" exp i zapewniając sobie alternatywne wyjście z sytuacji/wykonanie questa. Takie aktywizujące, interaktywne wykłady.

Słuchacie, przeżywacie, dajecie się wchłonąć/wciągnąć w rozmowy czy stanowią one dla Was zbędny przerywnik/wypełniacz na drodze do czystego funu/akcji? Jestem ciekaw czy dzisiejsze odpowiedzi pokryją się z ostatnimi i jaka wyniknie ostateczna korelacja/konsekwencja między nimi. Zapraszam.

P.S. Jeśli podoba Ci się moja działalność, subskrybuj mój kanał na serwisie YouTube (Światy Urojone) oraz "Polub" ROJA klikając na łapę po prawej stronie pod moim avatarem. Z góry Ci za to dziękuje. Doceniam i pozdrawiam. ROJO

Szybka rozkmina:

#35 Kompletujecie znajdźki?

#36 Jakie PEGI lubicie? (+18)

#37 Kim grasz/zagrasz w Skyrim?

#38 Produkujesz czy bierzesz co jest?

#39 Czytacie w grach?

ROJO
6 stycznia 2012 - 13:20

Komentarze Czytelników (41)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
07.01.2012 10:59
ROJO.
👍
odpowiedz
ROJO.
135
Magia Kontrastu

sebogothic - niektórzy wolą się ograniczyć w swej opinii do wzięcia udziału w ankiecie - jej brak prowokuje napisanie komentarza, co jest IMO ciekawsze z punktu widzenia wymiany zdań/dyskusji:)

07.01.2012 13:31
👍
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

ROJO.--> To w takim razie zmień wstęp ;P

07.01.2012 18:41
przemas478
odpowiedz
przemas478
102
Senator

Zawsze staram się słuchać wszystkich dialogów, jeszcze dodam że bardzo fajnego pitolenia można posłuchać grając w Skyrima ;p

07.01.2012 18:42
FaransisV1
👍
odpowiedz
FaransisV1
1
Junior

Osobiście to dialogi staram się odsłuchiwać jak przechodzę grę po raz pierwszy, pozwala mi to lepiej wczuć się w klimat gry. Najlepsze dialogi to oczywiście Mass Effect'y i Wiedźmin 2, wymienione w artykule. Po za nimi podobały mi się dialogi w Assassin's Creed Revalations. Po powtórnym przechodzeniu już nie zawsze odsłuchiwałem dialogi jak np w Gothic'ach gdzie po 3krotnym przechodzeniu gry masowe było klikanie PPM.

07.01.2012 18:43
Congratulasheilman
odpowiedz
Congratulasheilman
2
Junior

Ja słucham wszystkiego, nawet monologów przechodzień ;) Gra się o niebo przyjemniej i milej.
Btw jaka to gra na pierwszym obrazku?

07.01.2012 21:22
Stalin_SAN
odpowiedz
Stalin_SAN
56
Valve Software

Jeśli dialogi są fajne to jak najbardziej słucham (gothic, mass effect), jeśli syfiaste to przycisk przewijania nie ma lekko :)

08.01.2012 06:49
ROJO.
odpowiedz
ROJO.
135
Magia Kontrastu

Congratulasheilman - Wiedźmin 2 : Zabójcy królów

08.01.2012 09:04
Congratulasheilman
👍
odpowiedz
Congratulasheilman
2
Junior

Dzięki wielkie ;) Choć miałem skrytą nadzieję, na odkrycie innego, nie znanego mi tytułu ;]
PS: Tak na przyszłość mała prośba, również rada, podpisuj wszystkie załączniki - my nie będziemy musieli pytać, Ty ew. nie będziesz musiał odpowiadać ;]

08.01.2012 09:12
BossManPL
odpowiedz
BossManPL
71
Generał

Dialogi dialogom nierówne. Te z Wiedźminów czy Mass Effectów mogą zaciekawić. Te z GTA lub LA Noire to zupełnie inna epoka - niedościgniony ideał. Natomiast te z Oblivionowatych to dla mnie kalka mody na sukces. Są interesujące i klimatyczne jak komunikaty windows.

08.01.2012 14:36
Jami84
odpowiedz
Jami84
57
Steam Maniak

w RPGach zawsze słucham dialogów, w innych grach też staram się to robić, żeby bardziej wczuć się w grę

08.01.2012 14:40
Kreek
odpowiedz
Kreek
65
Senator

Tak jak w [30]. W grach od Rockstara nie wyobrażam sobie ich NIE słuchania, od Bioware gorzej ale nadal w miarę ciekawie, a od Bethesdy to daj pan spokój. :P

08.01.2012 17:14
Jedrzejus12
odpowiedz
Jedrzejus12
6
Legionista

Słucham jak najbardziej. Gothica I i II to już w większości nawet na pamięć słowo w słowo znam. Magiczna rzecz :D

08.01.2012 18:57
😈
odpowiedz
Azradiel ( lukman )
1
Junior

Osobiście wręcz nienawidzę polskich dialogów dubbingów - nienawiść ta uruchomiła mi się niejako na całego przy grze Skyrim;gram w pełni po angielsku; i oglądając filmiki Rocka i Roja z tej gry. Polskie tłumaczenia po prostu nie oddają sedna wielu rzeczy a często brzmią wręcz śmiesznie.
Co do głównego tematu, uważam, że najlepsza opcja to dialog + tekst - dialog nadaje klimatu, wciąga w grę - tekst gdy coś nam umknie z dialogu, albo gdy zmęczeni po całym dniu chcemy po prostu szybko załapać ogólny sens zadania i przejść do czystej rozwałki.

10.01.2012 16:47
Harry M
odpowiedz
Harry M
136
Master czaszka

Oczywiście, że tak - w każdej grze (przygodówki i RPG w szczególności) słucham i niezbyt mi się podoba to jak gł. bohater jest pozbawiony głosu. W wiedźminie i np. Deusie to czytałem każde słowo (słuchałem też ;P) i nawet nie przeszło mi przez myśl, żeby coś pominąć ;). W falloutach też miło się gadało i używało tych umiejętności podczas rozmów.

13.01.2012 19:43
odpowiedz
Kerethzimierz
17
Legionista

No cóż, tu muszę się zgodzić z ROJO(-em?, nie wiem jak to się odmienia :P) - seria Mass Effect i Wiedźmin 2 biją wszystko i wszystkich na głowę. Zbrodnią byłoby dla mnie ominięcie dialogów Człowieka Iluzji w ME2 oraz Vernona w drugim Wiedźminie. Jednakże żadnego dialogu nie pominąłem w Fallout: New Vegas, z tego powodu, że większość postaci miała cenne informacje i sprawiało mi frajdę, gdy mogłem się dowiedzieć co nieco o Legionie, czy też rozmowy o jednej z mojej decyzji.

18.01.2012 22:29
odpowiedz
=Pazur=
19
Legionista

Dialogów słucham w chyba większości gier, rpg by lepiej qest zrozumieć i wybrać co lepsze, fps rzucają mięsem + info gdzie jest wróg, przez nieczytanie dialogów można stracić immersję.

21.01.2012 14:17
😉
odpowiedz
HardStyle1410
1
Junior

Niektórzy wolą słuchać Polskich dialogów, i podziwiać otoczenie, niż czytać napisy spolszczające Angielskie dialogi. Niektórzy nie znają języka Angielskiego tak dobrze, żeby rozumieć całe zdania. Ja osobiście wole polskie dubbingi. Pozdrawiam.

22.01.2012 22:51
odpowiedz
szumi jawor
53
Centurion

Ja słucham i jednocześnie czytam. Przeważnie zanim ncp dokończy dialog już wszystko przeczytałem ale jestem ciekawy z jakimi emocjami on to powie.

31.01.2012 04:57
odpowiedz
Martin92GT
1
Junior

Bez żadnego przechwalania się (nie ma czym) przyznam, że zarówno grę Gothic jak i Gothic II Noc Kruka ukończyłem grubo ponad 20 razy. Tak, potrafiłem przy tym siedzieć dobre 5 lat dopóki nie dostałem lepszego sprzętu, co nie zmienia faktu, że do w/w gier wracam również teraz. Do rzeczy, za każdym razem gdy grałem, to z taką samą pasją wsłuchiwałem się w każde jedno wypowiedziane zdanie. Grami trzeba się bawić, skoro już decyduje się na przejście danej gry, mam zamiar ukończyć ją w stu procentach, bez względu na to, który raz będę to robił. U mnie, na te 100% składa się także wysłuchanie dialogów - całkowite zanurzenie się w świecie gry. Osobiście nie umiałbym włączyć dajmy na to Wiedźmina drugiego i przewijać większość dialogów skupiając się tylko i wyłącznie na walce, czy eksploracji ale cóż, każdy gra po swojemu, każdy widzi to inaczej i co ważne - nie każdy wczuwa się w grę jak ja. Podsumowując komentarz odpowiadam na pytanie Roja "Odsłuchujemy je do końca czy pomijamy? Przewijamy daną kwestie mówioną (nie-pisaną) czy angażujemy się w polemikę, jak gdyby dotyczyła ona żywego człowieka?" - Jeśli jest to gra, która podbiła moje serce, a tylko w takie ostatnio gram (czyt. Gothicki, Wiedźminy.. ewentualnie Risen, Skyrim) to TAK, jak najbardziej angażuje się w polemikę, jak gdyby dotyczyła żywego człowieka :)

31.01.2012 20:01
Liczedostu
👍
odpowiedz
Liczedostu
3
Legionista

Zgadzam się z tobą Rojo - oryginalny głos i polskie napisy to idealne rozwiązanie, nie umykają nam wtedy nieprzekładalne a nierzadko zabawne gry słowne, czy ciekawy akcent postaci. Ponadto polski dubbing często nie oddaje zbyt dokładnie emocji jakie powinniśmy usłyszeć w wypowiedziach postaci. Osobiście uważam, że niewiele jest zabawniejszych reczy niż rozmowy towarzyszy z Dragon Age: Origins w oryginalenej, angielskiej wersji językowej. Ile to sie człowiek nalatał po tych mostach, żeby je wszystkie usłyszeć... :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze