The Sims 4 - Edycja Kolekcjonerska - Unboxing (wydanie specjalne)
365 dzień na Ziemi, czyli mój rok na Gameplay'u.
Jak wydawane są soundtracki z gier (dyskusja) - Słowo na niedzielę(44)
Music To The People - Newsy(49).
Nowa płyta od Foo Fighters - Newsy(47 i 48)
Megadeth - Peace Sells... But Who's Buying? 25th Anniversary - Unboxing(25)
Muzyka klasyczna(a de facto muzyka poważna) bez wątpienia jest królową muzyki. Prędzej czy później, słuchając dużo dobrej muzyki, kończy się właśnie na klasyce, to o niej powstały niezliczone publikacje, debaty, rozmowy. Choć od wydania niektórych klasycznych dzieł minęło już kilkaset lat, to nadal są one bardzo dobrze znane i powszechnie rozpoznawalne, a takie nazwiska jak Mozart, Bach czy Beethoven rozpoznaje absolutnie każdy. Prawie tak samo dużą sławą cieszą się wielcy dyrygenci i wykonawcy muzyki poważnej – wystarczy przytoczyć Herberta von Karajana czy Jordiego Savalla, by udowodnić tę tezę. Tak wspaniała i ważna muzyka zasługuje na odpowiednie wydania, kolekcjonerskie pudła i duże winyle. Czy tak się właśnie wydaje tę muzykę? Zapraszam na kolejny odcinek unboxingu, gdzie przyglądam się muzyce klasycznej!
Zapraszam na ósmy odcinek Ob-La-Di, Ob-La-Da – serii, w której poświęcam czas bzdetnej stronie muzyki. Tym razem coś prosto z Los Angeles i gali rozdania nagród Grammy. Przywitajmy pół-nagą Beyonce ocierającą się o Jay’a Z!
Ten tydzień został kompletnie zdominowany przez galę, na której rozdano prestiżowe nagrody Grammy. Na samej gali działo się wiele i wiele rzeczy warto opisać. Pomijając samą galę działo się relatywnie niewiele, choć były to rzeczy godne uwagi. Zapraszam na kolejne muzyczne newsy!
22.01.2014 – 28.01.2014
Kraina lodu to bez wątpienia jedna z najgłośniejszych(a dla części ludzi także najlepszych) bajek 2013 roku. Potwierdzają to w tym momencie liczne nominacje do prestiżowych nagród – w tym Oscarów – oraz zainkasowany Złoty Glob w kategorii Najlepszy film animowany. Temu filmowi towarzyszył, jak to zwykle bywa, soundtrack. Disney przyzwyczaił nas do wysokiej jakości swoich filmów, a tę wysoką jakość budował też za pomocą muzyki i piosenek. A jak jest z OST do Krainy lodu i czy jest on tak samo dobry jak film?
Dawniej było prościej. Nie mówię, że lepiej. Ale na pewno łatwiej. Ludzie przez lata dążyli do tego, by mieć wybór, by nie być zmuszonym do „wybrania” jedynej dostępnej opcji. Obecnie wszystko, o czym pomyślimy ma jakąś alternatywę (i żeby tylko jedną) – tak samo jest z kupowaniem muzyki. Mamy dziś tysiące sklepów, aukcji i miejsc, gdzie możemy nabyć interesujący nas album. A gdzie, tak naprawdę, najlepiej kupować? Gdzie jest najtaniej, a gdzie najlepiej? Których miejsc lepiej unikać, a które odwiedzać najczęściej jak się da? Zapraszam na artykuł, gdzie spojrzę bliżej na możliwości zakupu płyty mieszkając w dużym polskim mieście.
W roku 1982 Floydzi byli już zespołem totalnie spełnionym. Nagrali dwa albumy, które szybko stały się absolutnymi klasykami muzyki rockowej, potwierdzając tym samym, że nagranie krążka Dark Side of the Moon nie było dziełem przypadku. W latach 80-81 dawali koncerty, którym prędzej było do teatralnego przedstawienia niż do faktycznego muzykowania, przesuwając tym samym granicę swoich artystycznych możliwości jeszcze dalej. Wydali też film towarzyszący swej płycie. I choć sam obraz nie spotkał się z jakimś szaleńczym uznaniem fanów, to Floydzi znowu w kolejnej rzeczy stali się pionierami. Zespół Pink Floyd był na szczycie. Ale w środku nie działało już kompletnie nic. Jaki był powód tego paradoksu i co działo się dalej? Zapraszam na siódmą część serii poświęconej historii Pink Floyd!
Zapraszam do kolejnych wiadomości ze świata muzyki. W tym tygodniu dostaliśmy zapowiedzi płyt od Foo Fighters i Yes, zapowiedzi koncertowe oraz ważne ogłoszenie od polskiego magazynu Teraz Rock. Szczegóły poniżej – zapraszam do czytania!
15.01.2014 – 21.01.2014
Przedstawiam kolejny, siódmy już odcinek serii Ob-La-Di, Ob-La-Da, gdzie sięgam do absurdalnej strony muzyki i przyglądam się jej(równie absurdalnie). W tym odcinku będzie trochę mniej muzycznie, a bardziej międzynarodowo i filmowo, a także alkoholowo. Zapraszam!
Dziś(20.01.2014) przypada ponoć tzw. „Blue Monday”, czyli najsmutniejszy, najbardziej depresyjny dzień w roku. Jak to ludzie wyliczyli? Z tego co zorientowałem się, to wyliczenia te nie mają żadnego sensu, jedno natomiast wiem na pewno – mnie dziś w stan smutku wprawił soundtrack do ostatniej części Igrzysk śmierci o podtytule W Pierścieniu Ognia. Bo w żadnym wypadku nie może on się, niestety, mierzyć z bardzo przyjemnym filmem, któremu towarzyszy.
Biegam już od pięciu minut. Tempo dość szybkie, w tym roku chcę wystartować w swoich pierwszych zawodach biegowych. Te pięć minut, mogę przysiąc, trwało chyba z pół godziny. Sama szósta minuta trwa kolejną godzinę. Czemu nie wziąłem tego cholernego iPoda?!
Dwa dni później. Biegnę. Po prostu biegnę. Nie patrzę ile, po prostu cisnę tę trasę, którą sobie ustaliłem wcześniej. Dobiegam, jestem super zadowolony, cieszę się z słuchawek na uszach i muzyki z nich płynących. Patrzę na zegarek – godzina i dziesięć minut bardzo mocnego tempa.
Płyta Random Access Memories nieźle namieszała w roku 2013. Francuski duet Daft Punk zaczął cieszyć się ogromną sławą, radia dzień w dzień grały Get Lucky, singiel promujący tę płytę, a ludzie, którzy choć trochę interesowali się muzyką prowadzili niekończące się rozmowy o tym czy ten album rzeczywiście jest taki dobry, czy też jest po prostu przereklamowany. Niezależnie jednak od tego czy komuś album się podobał, czy nie premiera tego krążka była ważnym wydarzeniem w świecie muzyki. Pod koniec 2013 roku ogłoszono, iż album ten wyjdzie w edycji specjalnej, a pokazane wizualizacje przyprawiały o zawrót głowy – tak wiele świetnych rzeczy miało się w tej edycji znaleźć. Ja kupiłem tę edycję, która niedawno do mnie dotarła. Przedstawiam więc unboxing Random Access Memories Deluxe Box Set Edition – edycji, która przebiła absolutnie wszystko co do tej pory widziałem w kwestii wydań specjalnych.
Kolejna porcja muzycznych newsów. Tym razem dostaliśmy w tym tygodniu wiele zapowiedzi płytowych od takich zespołów jak Sabaton, Diary of Dreams czy The Beatles oraz kilka wyjątkowych zapowiedzi koncertowych.
8.01.2014 – 14.01.2014
Rolowanie. Do tej pory słowo to budził co najwyżej miłe uczucie tych, którzy sobie rolowali papierosa czy coś innego do palenia. Lecz przyszła Natasza Urbańska i zmieniła wszystko. Absolutnie wszystko. Zapraszam na kolejny odcinek serii Ob-La-Di, Ob-La-Da, gdzie przyglądam się bezsensownej otchłani muzycznej!
Nie ulega wątpliwości, iż programy typu talent show cieszą się w Polsce(i nie tylko) wielką popularnością. Jest ich już cała masa i każda licząca się stacja telewizyjna ma co najmniej(!) jeden. Mamy więc takie twory jak Must Be the Music, Mam Talent, X Factor czy The Voice of Poland. Programy te wykreowały na gwiazdy głównie jury, które zawiadowało tym programem, lecz od czasu do czasu wypływał też jakiś wokalista lub zespół, który był w stanie się przebić dalej niż finał danego programu. Problemem z tymi „gwiazdami” jest najczęściej taki, że są albo mierne, albo po prostu słabe. A jak jest z Dawidem Podsiadło, zwycięzcą 2. edycji X Factora, i jego debiutanckim krążkiem Comfort and Happiness?
Dawno temu, w zamierzchłych czasach zrecenzowałem dwie książki poświęcone muzyce – biografię Pink Floyd oraz wspomnienia technicznego Queen. Od tej pory książek, również o muzyce, przeczytałem dużo, jednak dopiero teraz znalazłem czas i miejsce, by opisać przynajmniej dwie z nich – te, które uznałem za warte zrecenzowania z różnych względów. Tym razem na tapecie Abba w Polsce autorstwa Macieja Orańskiego oraz Szał! Prawdziwa historia Beatlesów Philipa Normana.
Roger Waters miał dość. Wraz ze sławą Floydów przyszły też koncerty dla ogromnej publiczności, najczęściej na stadionach, a większość z tych ludzi interesowały tylko hitowe piosenki jak Money. To wszystko sprawiło, że Waters, który od 1973 roku przejmował powoli całkowitą kontrolę nad tworem zwanym Pink Floyd, zapragnął oddzielenia się od publiki, najlepiej czymś na kształt muru. A co się stało z tym pomysłem i dlaczego, pomimo pozornego wariactwa basisty Floydów, był to jeden z najlepszych pomysłów w historii muzyki rockowej? Zapraszam do przeczytania 6. części historii Pink Floyd!
Muzyczne newsy ze świata i z naszego kraju. Tym razem króluje Daft Punk, Daft Punk i Stevie Wonder, U2 i Sabaton oraz afera związana z Radiową Trójką i Piotrem Kaczkowskim. Zapraszam!
1.01.2014 – 7.07.2014
Gwiazdy chętnie sprzedadzą wszystko, by się pokazać i by w efekcie zarobić. Pół biedy, gdy sprzedają swoją prywatność czy swoje ciało, ale problem pojawia się, gdy zaczynają kupczyć czyjąś tragedią. Tak jak Beyonce z okazji swojej najnowszej piosenki XO. Zapraszam na kolejny odcinek cyklu Ob-La-Di, Ob-La-Da, w którym zajmuję się(krótko) bezsensowną stroną muzyki!
Rok 1982. PRL. Od roku ludzie mogą „podziwiać” czołgi i wojsko na ulicach. Po karnawale Solidarności partia dokręciła śruby, a cenzura na nowo zaczęła szaleć. W takich warunkach, w warszawskim klubie Stodoła, wyjątkowy koncert dała wyjątkowa grupa – Perfect. Rok później zapis z tego koncertu ukazał się na winylu, a pod koniec 2013 roku(czyli dokładnie 30 lat później) wydawnictwo to ukazało się po raz pierwszy na CD. Zapraszam na wspólną podróż do czasów stanu wojennego, lat świetności polskiego rocka i Solidarności walczącej z PZPR-em.
Koniec roku zawsze wiąże się z różnymi imprezami. Część z nich to małe domówki dla najbliższych, część to imprezy w klubach dla kilkuset osób, nie brakuje też imprez plenerowych na kilkanaście tysięcy osób organizowanych w różnych miastach i transmitowanych przez największe polskie stacje telewizyjne. Po obejrzeniu w telewizji znacznej części „zabawy” w Krakowie oraz kilkunastu minut transmisji z Wrocławia i Katowic poczułem się zobligowany do napisania tego tekstu i zadania sobie i Wam jednego ważnego pytania – na co to ku**a komu?
Są rzeczy, do których trzeba odpowiednio długo docierać, by nabrały one sensu. Tak jest na przykład z różnymi pasjami oraz ich rozwijaniem. Pasje początkowo są śmiesznie tanie. Na przykład muzyka. Bo ile kosztuje jedna zwyczajna płyta? 20 zł? 30 góra. Potem pasjonat zaczyna zagłębiać się w temat. Kupuje nowsze i lepsze rzeczy, a te stare go śmieszą. A potem znów przechodzi na następny level i zaczyna kupować edycje specjalne i wydania rocznicowe różnych płyt. Wreszcie, gdy dla świata jest już stracony, zaczyna sięgać po doskonałe edycje japońskie, tyleż świetne, co drogie. Ale od jakiegoś czasu ta droga w kupowaniu płyt CD się nie kończy, bo powstało coś jeszcze bardziej ekskluzywnego i coś jeszcze droższego – płyty Platinum SHM-CD, które warte są ok. 200 zł. Zapraszam na zapoznanie się z kilkoma ciekawymi wydawnictwami z tej niezwykłej serii!
Zapowiedzi płytowe od polskiej grupy Vader i Deep Purple, świąteczny prezent od Dream Theater dla fanów, zapowiedź najnowszego Teraz Rocka i inne wiadomości muzyczne.
25.12.2013 – 31.12.2013